Choć, jak podaje Ministerstwo Zdrowia, w Polsce do tej pory wykryto 18 przypadków zakażenia wariantem Omikron, eksperci nie mają wątpliwości, że wkrótce liczba ta gwałtownie pójdzie w górę.
– Pokazuje to przykład Wielkiej Brytanii. W poprzednich falach u nas były podobne scenariusze. Tyle że z kilkutygodniowym opóźnieniem – mówi prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska z Katedry Wirusologii i Immunologii UMCS w Lublinie.
Czytaj więcej
Piąta fala pandemii rozpocznie się w drugiej połowie stycznia.
Eksperci początek fali wywołanej nowym wariantem przewidują na drugą połowę stycznia. – W tygodniu między 17 a 24 stycznia będziemy obserwowali wzrost zakażeń wywołanych przez omikrona – mówi dr Piotr Szymański, ekspert wrocławskiej grupy MOCOS modelującej epidemię.
Na razie nikt nie jest w stanie oszacować, jak wysoki może być kolejny szczyt i czy nowy wariant doprowadzi do większej liczby hospitalizacji i zgonów niż delta. Tym bardziej że omikron omija barierę związaną z odpornością po szczepieniu, jeśli druga dawka została podana ponad pół roku temu. – Dlatego też trzeba jak najszybciej podawać wszystkim dawkę przypominającą – mówi Szymański.
27 grudnia minął rok od rozpoczęcia akcji szczepień. Obecnie w pełni zaszczepionych jest 20 922 822 Polaków.