"Wolność w niektórych regionach Europy znajduje się pod silną presją represyjnego ustawodawstwa i kurczącego się społeczeństwa obywatelskiego; ma to nieproporcjonalny wpływ na społeczność LGBTI i kobiety pragnące przerwać ciążę" - cytuje RMF FM fragment uchwały.

Dokument został przyjęty głosami 111 ze 150 parlamentarzystów.  Zakłada, że środki z funduszu Praw Człowieka na lata 2022-2027 będą mogły być wykorzystane na sfinansowanie zabiegów przerwania ciąży kobietom z krajów europejskich.

Czytaj więcej

Śmierć ciężarnej w szpitalu. Pełnomocniczka: Jesteśmy przekonani, że pani Izabela mogła żyć

Nie ustalono jeszcze, ile pieniędzy zostanie na ten cel przeznaczonych, ani czy program zakłada finansowanie czy współfinansowanie zabiegów.  Decyzje dotyczące szczegółów mają zapaść w ciągu kilku tygodni. 

Autorem uchwały jest poseł liberalnej partii Democraten 66, który przyznał wprost, że powodem jej powstania była śmierć 30-letniej ciężarnej Polki. 

Kobieta zmarła w 22 tygodniu ciąży w wyniku sepsy, po odejściu wód płodowych. Lekarze nie zdecydowali się na przerwanie ciąży, czekając, aż płód obumrze samoistnie. Zdaniem rodziny kobiety i jej pełnomocniczki, zwłoka była spowodowana obawą przed oskarżeniami o nielegalną aborcję.

Po śmierci młodej kobiety Parlament Europejski przyjął rezolucję, w której domaga się "zniesienia zakazu aborcji, zagrażającego życiu kobiet"

Czytaj więcej

Parlament Europejski przyjął rezolucję w sprawie aborcji w Polsce