Wcześniej o pomoc zaapelował gubernator Kalifornii Jerry Brown.

Pożary opanowały obszar niewiele mniejszy niż powierzchnia Los Angeles. Wielu mieszkańców otrzymało nakaz ewakuacji ze swoich domów i mieszkań.

W oświadczeniu opublikowanym przez Biały Dom napisano, że pomoc będzie dotyczyć wsparcia finansowego w zakresie remontu mieszkań i domów, zapewnienia kredytów na pokrycie poniesionych strat oraz innych programów, która mają pozwolić mieszkańcom i przedsiębiorcom uporać się ze skutkami pożarów.

Strażacy walczą z pożarami, które szaleją w hrabstwach Mendocino, Lake i Colusa, około 145 km na północ od San Francisco.

Od ubiegłego tygodnia pożary opanowały około 117 300 hektarów, czyli ponad dwukrotnie więcej, niż średnia z pięciu lat w tym okresie.

Do pożarów doprowadziły silne wiatry, niska wilgotność powietrza oraz temperatury sięgające 32 stopni Celsjusza.