Reklama

Celnicy chcą skuteczniej obserwować

Dyrektorzy izb celnych w Białymstoku, Warszawie i we Wrocławiu będą mogli zarządzać obserwację podejrzanych podatników

Publikacja: 01.09.2011 04:47

Celnicy chcą skuteczniej obserwować

Foto: Fotorzepa / Jerzy Dudek

Wnioski o zarządzenie obserwacji i rejestrowanie zdarzeń w miejscach publicznych będą składać do nich dyrektorzy izb celnych, którzy z przyczyn organizacyjnych lub technicznych nie mają możliwości takiej obserwacji i rejestracji zarządzić.

Projekt rozporządzenia w tej sprawie właśnie ujrzał światło dzienne. Jak twierdzą jego autorzy, czyli Ministerstwo Finansów, zmiana dotychczasowych przepisów podyktowana jest ograniczonymi możliwościami organizacyjno-technicznymi Służby Celnej.

Chodzi o efektywne wykorzystanie potencjału osobowego i technicznego, który pozostaje do dyspozycji Służby Celnej, by – jak zapewnia ministerstwo – charakter wykonywanych zadań i ich realizacja nie były uzależnione od środków technicznych i osobowych pozostających w dyspozycji danego dyrektora izby celnej.

Zgodnie z propozycją ministerstwa dyrektorzy izb w Białymstoku, Warszawie lub we Wrocławiu będą zarządzać obserwację, a jeśli któryś z nich nie będzie mógł tego zrobić, będzie musiał o tym niezwłocznie poinformować.

Projekt przewiduje też, że o dalszym prowadzeniu obserwacji na obszarze właściwości innego dyrektora izby celnej niż ten, który ją zarządził, będzie decydował dyrektor, który tę obserwację zarządził.

Reklama
Reklama

Etap legislacyjny konsultacje międzyresortowe

Czytaj także w serwisie:

Sfera budżetowa

»

Mundurowi

»

Reklama
Reklama
Krajowy System e-Faktur (KSeF)
KSeF coraz bliżej. Skarbówka przyznaje: będzie problem z fałszywymi fakturami
Praca, Emerytury i renty
Przywilej dla posiadaczy Karty Dużej Rodziny. Nie wszyscy o nim wiedzą
Zawody prawnicze
Bezkarni prokuratorzy. Nie mylą się, czy może prawo jest martwe?
Edukacja i wychowanie
Koniec opadających spodni w szkołach. MEN szykuje nowe przepisy
Prawo karne
Drogowe wykroczenie ministra Waldemara Żurka. Policja bada sprawę
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama