- Wobec trudnej sytuacji w gminie wójt podjął działania, w związku z którymi – jak się obawia – może grozić mu odpowiedzialność za naruszenie dyscypliny finansów publicznych. Czy, aby uniknąć odpowiedzialności, będzie musiał sam wykazać, że wybrał najlepszy sposób postępowania?

Nie.

Zgodnie z art. 1 ustawy o odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny finansów publicznych (dalej u.o.n.) w ustawie tej określono: zasady i zakres odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny, organy właściwe i postępowanie w tych sprawach. Podkreśla się, że do przypisania odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny nie wystarcza wskazanie formalnego naruszenia przepisów prawa, ale potrzebne jest także udowodnienie zawinienia po stronie sprawcy. W myśl art. 19 ust. 2 u.o.n. odpowiedzialność za naruszenie dyscypliny ponosi osoba, której można przypisać winę w czasie popełnienia naruszenia. Nie można przypisać winy, jeżeli naruszenia nie można było uniknąć mimo dołożenia staranności wymaganej od osoby odpowiedzialnej za wykonanie obowiązku, którego niewykonanie lub nienależyte wykonanie stanowi czyn naruszający dyscyplinę.

Kwestia istnienia winy po stronie sprawcy jest więc kluczowa z punktu widzenia możliwości przypisania odpowiedzialności. Konieczne jest wykazanie, że dana osoba mogła i powinna była w zaistniałym stanie faktycznym zachować się w sposób zgodny z ustaloną dyrektywą postępowania (por. m.in. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 27 października 2017 r., sygn. V SA/Wa 2955/16, LEX nr 2476115). W myśl art. 27 u.o.n. nie dochodzi się odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny w razie działania lub zaniechania podjętego wyłącznie w celu ograniczenia skutków zdarzenia losowego. Zdarzeniem losowym jest zdarzenie wywołane przez czynniki zewnętrzne, którego nie można przewidzieć z pewnością, w szczególności zagrażające bezpośrednio życiu lub zdrowiu ludzi bądź grożące powstaniem szkody niewspółmiernie większej niż spowodowana działaniem lub zaniechaniem naruszającym dyscyplinę.

Czytaj także: Zamówienia publiczne: kto odpowie za naruszenie dyscypliny finansów publicznych

W art. 76 u.o.n. zastrzeżono, że obwinionego uważa się za niewinnego, dopóki jego odpowiedzialność za naruszenie dyscypliny nie zostanie udowodniona i potwierdzona prawomocnym orzeczeniem. Obwiniony nie ma obowiązku dowodzenia swojej niewinności, a niedające się usunąć wątpliwości należy rozstrzygać na jego korzyść. Zgodnie z wyjaśnieniami zawartymi w wyroku WSA w Warszawie z 24 maja 2017 r. (V SA/Wa 1457/16, LEX nr 2480442) niedające się usunąć wątpliwości to wątpliwości istniejące mimo wyczerpania inicjatywy dowodowej mogącej je usunąć i to takie, które nie mogą zostać usunięte przy prawidłowym zastosowaniu reguł oceny dowodów.

W orzeczeniu Głównej Komisji Orzekającej z 16 maja 2016 r. (znak DF1.4800.5.2016, LEX nr 2094392) podkreślono, że udowodnienie zarzutu naruszenia dyscypliny spoczywa, co do zasady, na rzeczniku dyscypliny (por. art. 73 u.o.n.). Tylko jeżeli można postawić zarzut, że obwiniony nie zastosował się do przepisów, choć obiektywnie, w konkretnej sytuacji miał taką możliwość, dopuszczalne jest przypisanie winy.

podstawa prawna:art. 1, art. 19, art. 27, art. 73, art. 76 ustawy z 17 grudnia 2004 r. o odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny finansów publicznych (tekst jedn. DzU z 2018 r. poz. 1458)