Firma Winterpol należąca do głównego bohatera afery hazardowej Ryszarda Sobiesiaka postawiła wyciąg w 2008 r. błyskawicznie. Bez pozwolenia wycięła pół hektara lasu i przed uzyskaniem pozwolenia, które dostała, składając fałszywe oświadczenie o prawie do dysponowania gruntem, zaczęła budowę. [link=http://www.rp.pl/artykul/69745,419342_Szybki_wyciag_Sobiesiaka.html]Aferę ujawniła „Rz”[/link].
Po naszych publikacjach prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie sfałszowania dokumentów, przestępstw przeciw środowisku i niepowiadomienia organów ścigania przez urzędników wiedzących o nieprawidłowościach.