W ostatni wtorek sędzia Adam Synakiewicz z Sądu Okręgowego w Częstochowie, rozpoznał apelację od wyroku Sądu Rejonowego w Zawierciu w sprawie karnej i uchylił ten wyrok, ponieważ w składzie sądu I instancji zasiadała sędzia rekomendowana do nominacji przez nową KRS.
Sędzia Synakiewicz powołał się przy tym na wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w sprawie Reczkowicz przeciwko Polsce oraz zgodnie z orzeczeniami TSUE z 14 i 15 lipca 2021 r. pominął przepisy tzw. ustawy kagańcowej, które zakazywały sędziom sądów powszechnych badania statusu osób powołanych na stanowiska sędziowskie.
Czytaj także:
Sędzia z Częstochowy zakwestionował status sędziego z Zamościa - rzecznik dyscyplinarny reaguje
W czwartek popołudniu poinformowano, iż Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych, sędzia Przemysław W. Radzik podjął czynności wyjaśniające w sprawie sędziego Synakiewicza.
Zdaniem Stowarzyszenia Sędziów Polskich "Iustitia" w ten sposób zastępca rzecznika dyscyplinarnego przekroczył swoje uprawnienia, ponieważ wbrew orzeczeniu TSUE z 14 lipca 2021 roku zastosował zawieszone przepisy, które przewidywały sankcję za badanie statusu innych sędziów.
- Jako niegodne zawodu sędziego oceniamy działania podjęte przez rzeczników dyscyplinarnych, które wprost stanowią realizację oczekiwań i wyraz mentalności służebnej wobec polityka - podkreślono w stanowisku "Iustitii".
Sędzia Adam Synakiewicz to były prezes SO w Częstochowie. W 2018 roku decyzją ministra Ziobry został odwołany, a w jego miejsce powołano sędziego Rafała Olszewskiego.