Spośród tysiąca obiektów znajdujących się w kolekcji wybranych zostało na wystawę ponad 200.

– To największa wystawa z mojej kolekcji, jaka została do tej pory zrobiona – wyjaśnia Krzysztof Musiał. – Pokazane zostaną tylko prace powojenne – wykonane po 1945 roku, w tym wiele wcześniej nie pokazywanych, z czego szczególnie się cieszę. Ale wszystkiego się nie da.

Wystawa jest koncepcją kuratora, Wacława Kuczmy.

– Lubię patrzeć, jak inni układają wystawy z obrazów z  mojej kolekcji – mówi Krzysztof Musiał. - Zupełnie inne spojrzenie bywa bardzo ciekawe. Będzie wielowątkowo stylistycznie i tematycznie. Malarstwo – począwszy od Strzemińskiego i Jaremianki, poprzez Kobro, Kobzdeja, Fangora aż do dzisiejszych młodych malarzy, bo to też ważne, żeby pokazać tych najmłodszych.

Okres awangardy reprezentowany będzie m.in. przez prace Katarzyny Kobro i Władysława Strzemińskiego. Widzowie zobaczą też dzieła Jerzego Tchórzewskiego, Jana Berdyszaka, Tadeusza Brzozowskiego Tomasza Tatarczyka, Leona Tarasewicza i Jana Tarasina.

Kolekcja sztuki polskiej Krzysztofa Musiała prezentowana była wiele razy w różnych odsłonach - po raz pierwszy, w 2007 roku we wrocławskim Muzeum Narodowym na wystawie „Zapisy przemian”. Potem były pokazywane kolejne fragmenty kolekcji na Zamku Książąt Pomorskich w Szczecinie, w warszawskiej Zachęcie, Krakowie. W ubiegłym roku kolekcja pokazana została w Galerii Salonie Akademii i warszawskiej ASP na wystawie „Spotkanie pokoleń. Malarze warszawskiej Akademii z kolekcji Krzysztofa Musiała”, a także w Hiszpanii, w Vélez-Maladze.

Od końca 2010 roku w łódzkim dawnym pałacu Poznańskich można oglądać Galerię Mistrzów Polskich od końca XIX wieku po rok 1945.

Wystawa „Tu jesteśmy. Wybrane prace polskiej sztuki po 1945 roku z kolekcji Krzysztofa Musiała” w toruńskim CSW, potrwa do połowy sierpnia.