Rozprawy online stały się codziennością. Mimo jednak, że funkcjonują od dwóch lat, wciąż są z nimi problemy. Obecnie najgorętszym jest przesłuchanie strony czy też świadka, który przebywa za granicą. Od kilku tygodni sądy odmawiają przesłuchania takiej osoby. Powołują się na tzw. przepisy międzynarodowe oraz wskazują, iż jest to czynność przeprowadzana poza granicami Rzeczpospolitej Polskiej, aby więc przeprowadzić takowe, muszą najpierw wystąpić o zgodę do państwa, w którym przebywa strona bądź świadek. Czy sądy rzeczywiście mogą odmówić przesłuchania online bez zgody innego państwa i na jakiej podstawie prawnej?