Reklama

Spadek bezrobocia na Ukrainie ma niepokoić?

Coraz mniejsze bezrobocie na Ukrainie i możliwy wjazd Ukraińców bez wiz do UE stwarzają zagrożenie, że tak szybko jak przyzwyczailiśmy się do Ukraińców na polskim rynku pracy, tak szybko będziemy musieli o ich pomocy zapomnieć.

Publikacja: 24.06.2017 09:28

Spadek bezrobocia na Ukrainie ma niepokoić?

Foto: Fotolia

Na Ukrainie zmniejsza się liczba bezrobotnych. Państwowy Urząd Statystyczny poinformował, że w maju ich odsetek wyniósł zaledwie 1,3 procenta licząc od liczby osób w wieku produkcyjnym., czyli o 0.1 mniej niż w kwietniu.

Na Ukrainie zarejestrowanych jest 352,6 tys. bezrobotnych, trzeba tutaj jednak wspomnieć, że tylko 282,3 tys. z nich otrzymuje odpowiednią do swojej sytuacji pomoc.

Według obliczeń na koniec stycznia na Ukrainie było jednak ich o wiele więcej, aż 429 tysięcy bezrobotnych lub – licząc w inny sposób – 1,6 procenta osób w wieku produkcyjnym.

Coraz niższe bezrobocie na Ukrainie wraz z możliwością, którą od niedawna mają, podjęcia przez nich pracy na terenie Unii Europejskiej, sprawiają, że z pracownikami z Ukrainy mogą mieć problem polscy przedsiębiorcy. Praca jak i zarobki w „starej Unii" mogą, i zapewne będą, dla obywateli Ukrainy o wiele bardziej kuszące, niż to co mogą im zaoferować polscy pracodawcy.

Decyzja o likwidacji wiz może wręcz wstrząsnąć rynkiem pracy w Polsce. Po wejściu w życie regulacji Rady UE, obywatele Ukrainy posiadający paszporty biometryczne, będą mieli prawo wjechać bezwizowo do krajów członkowskich Unii Europejskiej (za wyjątkiem Wielkiej Brytanii i Irlandii) na dziewięćdziesiąt dni w ciągu pół roku (w celach turystycznych, rodzinnych, ale i biznesowych). Może więc zacząć się bardzo ostra rywalizacja pomiędzy ofertą naszych legalnych pracodawców, a nieporównywalnie lepszymi możliwościami pracy w szarej strefie w niemal całej Unii Europejskiej.

Reklama
Reklama

Oczywiście sytuacja nie czarno biała i całkiem przegrana. Jak wskazuje Łukasz Komuda z Fundacji Inicjatyw Społeczno-Ekonomicznych Ukraińcy przyjeżdżają do Polski głównie z dwóch powodów: jesteśmy ich najbliższym sąsiadem i krajem bliskim kulturowa, co wpływa na łatwość komunikacji.

- Z nauką angielskiego czy niemieckiego będzie gorzej. To sprawi, że zdecydowana większość powinna trzymać się dalej polskiego rynku - ocenił.

Z drugiej strony może się to zmienić jeśli okaże się - o czym się mówi - że Holandia czy Szwecja wprowadzą regulacje, które pozwolą legalnie zatrudnić Ukraińców - w taki sposób, że nie będzie to dla nich ani kosztowne, ani trudne.  - Wówczas mogą preferować wyjazd do tych krajów, bo tam płaca minimalna jest większa niż u nas średnia – stwierdził Komuda.

Rynek pracy
Programy dobrowolnych odejść w nowej odsłonie. Częściej kameralne niż masowe
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Rynek pracy
Rynek pracy USA zaskoczył. Po tych danych Fed może wstrzymać cięcia
Rynek pracy
AI zmienia rynek pracy. W Polsce wolniej niż na świecie
Rynek pracy
Prezes Randstad: Zetki nie są pierwszym pokoleniem, któremu trudno na rynku pracy
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama