Polska to dobre miejsce na inwestycje

Czekamy na to, aż rynek inwestycyjny się ustabilizuje, ale nie czekamy bezczynnie. W międzyczasie aktywnie budujemy i działamy – mówi Maciej Dyjas, partner zarządzający Griffin Capital Partners.

Publikacja: 25.03.2024 09:00

Polska to dobre miejsce na inwestycje

Foto: mat. pras.

Materiał powstał we współpracy z Griffin Capital Partners

Tworzycie już kolejną platformę działającą w obszarze prywatnych akademików. Jaka jest strategia firmy dotycząca tego sektora? W przeszłości mieliście już taką platformę.

Tak, razem z naszym partnerem, Kajima Student Housing Limited, rozwinęliśmy w Polsce Student Depot, obecnie największą platformę prywatnych akademików w kraju. Nasi japońscy partnerzy wykazywali się długoterminową wizją rynku, jednak w ostatnich miesiącach zdecydowali, że w obliczu globalnego kryzysu nieruchomościowego należy nieco zwolnić tempo rozwoju Student Depot. My jako Griffin mieliśmy możliwość wyjścia z tej inwestycji, co z sukcesem zrobiliśmy w grudniu zeszłego roku. Niemniej jednak jesteśmy bardzo przekonani co do segmentu domów studenckich w Polsce. W związku z tym pozyskaliśmy nowego partnera – Signal Capital Partners z Wielkiej Brytanii – z którym będziemy tworzyli kolejną platformę w tym sektorze.

Wierzymy, że w Polsce mamy bardzo dużo miejsca na rozwój w PRS-ie, czyli w mieszkaniach na wynajem i szczególnie w akademikach. Niewątpliwy sukces Student Depot to dla nas powód do satysfakcji, a nasze nowe przedsięwzięcie w obszarze PBSA (lokale dla studentów – red.), realizowane wspólnie z Signal Capital Partners, to duża biznesowa szansa. 

Deklarujecie wręcz, że chcecie stworzyć wiodącego gracza na tym rynku. Jakie macie atuty?

Po pierwsze jako Griffin mamy wieloletnie doświadczenie w segmencie PRS, na rynku działają już dwie nasze platformy, Resi4Rent i Life Spot. Po drugie, w naszym portfolio mamy co najmniej dwóch wybitnych deweloperów – Echo Investment i Murapol. Nowe przedsięwzięcie to joint venture między nami, Signal Capital Partners i właśnie Echo. Czyli w nowo powstałym formacie mamy również doświadczonego dewelopera, który jest w stanie znajdować dobre lokalizacje i budować domy studenckie o bardzo wysokim standardzie. W ten sposób zaprojektowana struktura zapewnia korzyści dla wszystkich stron.

Ale czy studenci mają środki finansowe na to, żeby wynajmować kwatery po cenie rynkowej? Poza tym jest konkurencja ze strony akademików publicznych, uczelnianych.

W Polsce mamy około 1,3 mln studentów, a miejsc w akademikach publicznych jest sto kilkadziesiąt tysięcy. Pozostała część studentów wynajmuje mieszkania na ogólnym rynku najmu i to z nim realnie konkurujemy. Produkt, który my dostarczamy, nie jest dużo droższy niż na otwartym rynku, co więcej, oferujemy wyposażenie lepsze niż w przypadku wielu mieszkań. Dodatkowo mamy w tych budynkach dużo powierzchni wspólnych, co zapewnia poczucie wspólnoty pośród kilkuset, często zagranicznych studentów, co jest dla naszych lokatorów bardzo atrakcyjne.

W jakich innych sektorach widzicie szansę rozwoju?

Trzeba sobie zdać sprawę, że jesteśmy w trakcie pewnego zahamowania i kryzysu na światowym rynku nieruchomości spowodowanym przede wszystkim wysokimi stopami procentowymi. Z naszego punktu widzenia ten kryzys stwarza dodatkowe możliwości. Jesteśmy przekonani co do Polski jako miejsca do inwestowania i do perspektywy długoterminowego wzrostu gospodarczego, a poczucie to zwiększa niedawna zmiana rządu i ponowne zbliżenie się do Unii Europejskiej.

Na rynku brakuje jednak kapitału. Na szczęście z naszym track recordem i doświadczeniem udaje się nam przekonywać inwestorów, żeby dalej inwestowali w platformy, które już mamy. Co więcej, jak pokazuje właśnie współpraca z Signal Capital Partners, jesteśmy w stanie przyciągnąć też nowych.

Jak w tym kryzysie zachowuje się rynek biurowy w Polsce?

Mimo trudnych warunków rynkowych sektor wykazuje się odpornością. Wciąż obserwujemy popyt na nowe przestrzenie biurowe, za które jesteśmy w stanie uzyskać zadowalające czynsze. Jest jednak mniej przypadków, kiedy wynajmujemy cały budynek np. centrali jednej firmy, jako że obecnie średnia wielkość wynajmu to 2–3 tysiące metrów kwadratowych. Oczywiście dodatkowym problemem jest chwilowy zastój na rynku inwestycyjnym, co sprawia, że nawet nowoczesny, certyfikowany i w pełni wynajęty budynek biurowy jest stosunkowo trudniej sprzedać. Ale są też tacy deweloperzy na rynku, jak właśnie Echo Investment, którzy są w stanie po wybudowaniu budynku i po wynajęciu zrefinansować go poprzez finansowanie bankowe i poczekać na lepsze możliwości sprzedaży.

A rynek mieszkaniowy? Tutaj schodzi po prostu wszystko.

Tak, rynek mieszkaniowy ma się świetnie. Nie jest jednak prawdą, że schodzi absolutnie wszystko, sprzedają się wciąż przede wszystkim mieszkania o dobrej jakości. Obserwujemy to na podstawie naszego portfolio, w którym mamy aż dwóch deweloperów. Na przykładzie Echo Investment i Archicom, którzy budują w bardzo dobrej jakości, dla klasy średniej, często średniej plus, obserwujemy, że sprzedaż wygląda świetnie. Równie satysfakcjonujące wyniki osiąga Murapol, którego inwestycje mają co do zasady prostszą specyfikację, ale zachowują wysokie standardy jakości. Nawet w obecnych warunkach rynkowych, kiedy popyt jest ogromny, należy mieć efektywną strategię biznesową, która skupia się właśnie na jakości i starannie wybranych lokalizacjach.

Na ile jesteście usatysfakcjonowani wynikami waszych pozostałych platform?

Bardzo dobrze radzą sobie nasze platformy logistyczne. Mamy ponad 90-proc. poziom wynajęcia naszych powierzchni magazynowych, obserwujemy też wzrost czynszów. Jednak, podobnie jak przy projektach biur, trudniej jest potem zdobyć ewentualnych nabywców na gotowe już inwestycje. Oczywiście czekamy na to, aż rynek inwestycyjny się ustabilizuje, ale nie robimy tego bezczynnie. W międzyczasie aktywnie budujemy i działamy.

Materiał powstał we współpracy z Griffin Capital Partners

Nieruchomości
Rząd przyjął program tanich kredytów. Klienci już rezerwują odpowiednie mieszkania
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Nieruchomości
Wielki recykling budynków nabiera tempa. Troska o środowisko czy o portfel?
Nieruchomości
Opada gorączka, ale nie chęci
Nieruchomości
Klienci czekają w blokach startowych
Nieruchomości
Kredyty mieszkaniowe: światełko w tunelu