Reklama

Miliardy znowu ruszą na wieś

Dokładnie za tydzień ruszy wypłata płatności bezpośrednich dla rolników. W tym roku ich budżet wyniesie niemal 15 mld zł.

Aktualizacja: 10.10.2017 06:19 Publikacja: 09.10.2017 20:18

Miliardy znowu ruszą na wieś

Foto: Bloomberg

Akcja wypłaty zaliczek prowadzona przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa potrwa od 16 października do końca listopada. Ponieważ zaliczki sięgają 70 proc. płatności, w tym czasie na wieś ma trafić ok. 10 mld zł.

Wypłaty sięgają z reguły 50 proc. należnych płatności, Komisja Europejska zgodziła się jednak w tym roku, by wybrane kraje, w tym Polska, Czechy i Hiszpania, szczególnie poszkodowane przez przymrozki i susze, otrzymały zaliczki w wysokości 70 proc.

– W rolnictwie największe zapotrzebowanie na środki finansowe jest na wiosnę i właśnie na jesieni – mówi prof. Andrzej Kowalski, dyrektor Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej. To właśnie o tej porze roku rolnicy ponoszą największe nakłady.

– Badania wskazują, że największą część opłat rolnicy przeznaczają na środki obrotowe, nawozy sztuczne, nasiona, a także na inwestycje budowlane, magazyny. Dopłaty bezpośrednie to ok. 60 proc. dochodów rolników, czyli tylko 40 pochodzi z rynku. Bez dopłat musiałyby mocno wzrosnąć ceny albo spaść dochody na wsi, a to oznaczałoby radykalny spadek inwestycji i nakładów na produkcję – tłumaczy prof. Kowalski.

Czas na składanie wniosków przez rolników upłynął 31 maja. Kwota płatności jest wyliczana co roku we wrześniu, gdy Europejski Bank Centralny poda kurs wymiany euro do złotego. W tym roku, na potrzeby wyliczeń wysokości płatności bezpośrednich, 1 euro jest warte 4,3042 zł. To nieco mniej niż w ubiegłym roku, gdy kurs wynosił 4,3192 zł za 1 euro.

Reklama
Reklama

W ok. 1,5 mln gospodarstw uprawia się 14,44 mln hektarów ziemi rolnej. Wnioski o płatności złożyło jednak w tym roku jedynie 1,34 mln rolników. Najwięcej wniosków, bo ponad 206 tys., zostało złożonych na Mazowszu, drugie miejsce zajęła Lubelszczyzna ze 176 tys. wniosków, a trzecie miejsce Wielkopolska i Łódzkie, gdzie rolnicy złożyli po 120 tys. wniosków.

W ramach płatności rolnicy dostają pieniądze z kilku różnych tytułów. Podstawa to jednolita płatność obszarowa, za każdy hektar ziemi rolnej rolnik otrzyma 461,55 złotych. Do tego dochodzą płatności – za zazielenienie, dla młodych rolników, redystrybucyjne oraz związane z produkcją zwierząt i roślin.

Polscy rolnicy otrzymują średnio 86 procent unijnej średniej, która wynosi 240 euro (czyli 207 euro). Dopłaty różnią się wysokością w różnych krajach Unii Europejskiej, wyższe niż Polska dopłaty wynegocjowali m.in. Czesi i Węgrzy, mniej z kolei otrzymują rolnicy z Hiszpanii czy Portugalii.

Pod znakiem zapytania stoi przyszłość dopłat po reformie Wspólnej Polityki Rolnej w 2020 roku. Możliwości rozwoju sytuacji jest kilka.

– Opcja bardzo zachowawcza mówi, że wspólna polityka rolna będzie funkcjonowała bez zmian. Inny głos chciałby zmian, ale nie rewolucyjnych. Wszędzie słychać, że powinna być Unia dwóch albo nawet więcej prędkości – tłumaczy prof. Kowalski.

– Mówi się, że pomoc powinna wspierać konkurencyjność rolnictwa europejskiego albo być udzielana pod konkretne projekty, a nie każdemu po równo. Zmienia się filozofia patrzenia na rolnictwo, z ograniczania produkcji na poprawę efektywności – dodaje ekspert.

Rolnictwo
Putin sprowadził staroobrzędowców z Brazylii do Rosji. Zostali doprowadzeni do ruiny
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Rolnictwo
Chcieli postawić blok mieszkalny obok gospodarstwa. Przełomowa decyzja ws. rolnika
Rolnictwo
Ukraina apeluje do Zachodu o sankcje na afrykański kraj. Ważny powód
Materiał Promocyjny
TSW 2026: barometr technologii i rynku dla sadownictwa oraz warzywnictwa
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama