Reklama

Palikot zjada własny ogon

Janusz Palikot zakłada kolejną partię. Partia ma się nazywać Ruch Palikota, ale kpią z niej już nawet czytelnicy jego bloga
Palikot zjada własny ogon

Foto: W Sieci Opinii

Dziś o 15.00 w sądzie okręgowym w Warszawie złożymy wniosek o rejestrację partii pod nazwą: "Ruch Palikota". Będziemy więc mieli póki co dwie partie – czy nie jest to piękny powód aby wygrać wybory? Kolejny absurd, z jakim trzeba walczyć?!?

Nas zaciekawiły opinie internautów, które znalazły się pod tą informację:

Czy przejście członków Ruch Poparcia do Ruchu Palikota odbędzie z się z całym inwentarzem, czyli lenistwem i niekompetencją?:) I czy to prawda, że patronem ruchu ma być Wielkie Zero? - pyta Nocnik?.

Ruch Palikota, Ruch Janusza, Ruch Janusz P., Ruch J. Palikota, Ruch JP, i będzie ruchów jak mrówków - napisał Stanpio?.

Jasiek! Nazwij swoją nową partię "Kabaret Palikota". Nazwa adekwatna do tego, co robisz od mniej więcej roku - stwierdził Sumienie?.

Reklama
Reklama

Wyraźnie widać, że nawet czytelnicy bloga Palikota nie traktują już go poważnie. To ci historia. Przecież on się zaleje. Najpierw łzami, a potem, licho wie, może znowu sodówą?

Publicystyka
Marek A. Cichocki: Prawicowe i lewicowe wersje apokaliptycznej ideologii
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Bank Pekao przyjął Plan Dekarbonizacji
Publicystyka
Prof. Sławomir Sowiński: Zmarł Jürgen Habermas. W epoce Donalda Trumpa tym bardziej potrzebujemy jego myśli
Publicystyka
Juliusz Braun: Alternatywne chrześcijaństwo w programie Alternatywy dla Niemiec
Publicystyka
Estera Flieger: Czego boję się w kampanii parlamentarnej
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama