Janina Paradowska z "Polityki" zaprosiła dziś do TOK FM Adama Szostkiewicza z "Polityki", by porozmawiać o Instytucie Pamięci Narodowej. Do radia przy ulicy Czerskiej został zaproszony także dziennikarz z Czerskiej, Paweł Wroński ("GW"). Był też Paweł Fąfara z dziennika "Polska The Times".

Adam Szostkiewicz powiedział, że niezrozumiała dla niego jest działalność pionu prokuratorskiego.

Mamy tego nie tykać, tylko dlatego, że zrobił się ślepy polityczny zaułek dla Platformy Obywatelskiej? Mnie się to nie podoba. Nie akceptuję tego. IPN nie jest potrzebny, na pewno nie w tym kształcie - powiedział dziennikarz i zaproponował usunięcie pionu prokuratorów.

Janina Paradowska wspierała kolegę z pracy:

Pracuje tam ponad 120 prokuratorów, którzy nic nie robią. Zajmują się ekshumacją kolejnych zwłok Władysława Sikorskiego. To skazuje tę instytucję na śmieszność.

IPN próbował bronić Paweł Fąfara z "Polska The Times":

Nie niszczmy instytucji, nie rozwiązujmy IPN. Ma jeszcze do wykonania całą masę pracy historycznej i badawczej. Dobrze ją robi.

Dziennikarze ocenili też nowego szefa IPN Łukasza Kamińskiego

Chodzi o to, by Instytut odpolitycznić. Kamiński to deklaruje, ale nie wiem, jak ma zamiar to przeprowadzić, sam z taką przeszłością - powiedział Szostkiewicz.

Wroński narzekał:

Problem polega na tym, że nie było kandydatów na to stanowisko. Nie było nikogo z szacownych polityków ani historyków, którzy chcieliby poprowadzić IPN. Rada miała bardzo ograniczony wybór.

Paweł Fąfara stwierdził, że Kamiński...

...dał się poznać jako bardzo sprawny urzędnik i dość rozsądny historyk.

Ale towarzystwo adoracji wzajemnej z "Polityki" i "GW" nie chciało tego słuchać. Rozeszli się do biurek w poczuciu dobrze wykonanego zadania. Jeszcze raz udało się zlikwidowac IPN. Owacje na stojąco dla tych państwa.