Reklama

Stefan Niesiołowski: Demonstracje "Solidarności" są żałosne

Czy koalicja PO-PSL się rozpadnie? Tadeusz Cymański z „Solidarnej Polski” i Stefan Niesiołowski z PO komentowali w TVN24 możliwość wycofania się ludowców z koalicji

Publikacja: 23.12.2011 10:11

Stefan Niesiołowski: Demonstracje "Solidarności" są żałosne

Foto: W Sieci Opinii

Leszek Miller i Ewa Kopacz wymienili między sobą uprzejmości, które skomentowali politycy PO i „Solidarnej Polski”. Tadeusz Cymański powiedział:

Zastanawiam się, jakie będą teksty, gdy dojdzie do koalicji... Nie przywiązuję do tych słów wagi. Myślę, że przed nami są wielkie wyzwania, dla ludzi, dla obywateli. Te zmiany, finanse, ceny, kryzys, to wszystko spowoduje że potrzebne będą trudne decyzje, a PSL się dystansuje. SLD to jest partia lewicowa, ale również liberalna – zajmują się wszystkim, natomiast bardzo słabo w przeszłości bronili ludzi.

Stefan Niesiołowski z PO:

Te słowa to miły akcent w tej brutalnej zimnej wojnie, w pokładach chamstwa. Nie ma takiej politycznej siły, jest to możliwe, ale nie ma co się tym zajmować. Tusk wielokrotnie powtarzał, że jedynym koalicjantem jest PSL – demonstruje niepotrzebnie w formie, która może irytować, nie ma możliwości, żeby PO weszła w inna koalicję. Ona byłaby nieskuteczna, słaba. Porzucenie ludowego koalicjanta byłoby krokiem ryzykownym, PSL rzeczywiście wysyła sprzeczne sygnały, ale chce się wyprofilować, co można zrozumieć.

Tadeusz Cymański mówił tajemniczo:

Reklama
Reklama

Ciężko jest prorokować, ale PSL postawi się okoniem. Wydaje mi się, że PSL ma niewiele do stracenia, ale PO również to rozgrywa – jesteśmy razem, ale możemy pójść z nimi. Ja nie wiem, jak będzie, ale uważam że cierpliwość wielu grup społecznych jest wystawiona na próbę. Życie to jest proza, a nie poezja. Bajer to nie jest sztuka, sztuką jest coś zrobić.

Stefan Niesiołowski uważa, że nie ma szans na demonstracje w kraju:

Wskaźniki dla Polski są dobre, jesteśmy oazą spokoju i rozwoju w Europie. Ja jestem od początku w polityce w wolnej Polsce, ja nie pamiętam, żeby był rok dobry, że idą czasy łatwe, proste. W Polsce nie ma żadnych podstaw do rozruchów ulicznych, demonstracji. Z „Solidarności” została tylko nazwa, przybudówka PiS kompromituje „Solidarność”, te demonstracje „Solidarności” są żałosne. Ludzie są mądrzy i wiedzą, że nie ma powodów do demonstracji.

Ludzie są mądrzy - to prawda. I kulturalni. Ale czy wszyscy, panie pośle?

Publicystyka
Bogusław Chrabota: Rozpad Polski 2050. Rząd niezagrożony, projekt Szymona Hołowni zagrzebany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Publicystyka
Marek A. Cichocki: Najważniejsze pytanie dotyczące programu SAFE i bezpieczeństwa Polski
Publicystyka
Estera Flieger: Pierwsza dama idzie sama. Czy Marta Nawrocka ma obowiązek podobać się feministkom?
Publicystyka
Estera Flieger: Dlaczego Donald Trump boi się Bad Bunny'ego? Bo rap z Portoryko roztapia ICE
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama