Jak pisze "Fakt", po Nowym Roku wcale nie będzie lepiej. Okazuje się, że w aptekach panuje chaos.

Recepta wystawiona w tym roku, będzie ważna w przyszłym i będą obowiązywały nowe ceny na te leki - usłyszeli dziennikarze w jednej z aptek warszawskich.

Recepta będzie ważna, ale nie wiemy w tej chwili, czy lek będzie można wykupić po starej, czy po nowej cenie - mówiono w drugiej. Wreszcie w kolejnej już bez ogródek: - Nie mamy pojęcia, co będzie. Lepiej wykupić receptę teraz.

Michał Pilkiewicz z firmy IMS Health wyjaśnia:

Kwestia realizacji recept z 2011 roku po 1 stycznia jest mocno skomplikowana. Z jednej strony ustawa mówi w art. 81, że recepty z 2011 roku będą realizowane w 2012 r.  na starych zasadach, ale na nowych cenach. Oznacza to, że poziom odpłatności może być inny od tego, który obowiązuje na nowej liście.

Z kolei Jan Czeczot, dyrektor szpitala im. W Orłowskiego w Warszawie komentuje:

To, że ujawniono listę dzień przed Wigilią popołudniu i to listę, która ma być jeszcze zmieniona: takich rzeczy nie spotyka się w Europie i na świecie.

Wciąż słyszymy z telewizji, że to my dziś przewodzimy Europie, więc może niech to ona dostosuje się do naszych "wysokich" standardów?