Reklama

Joanna Kluzik-Rostkowska: Jestem przeciwniczką referendum w sprawie emerytur

Posłanka PO jest posłuszna głównej linii swojej partii w sprawie emerytur. Joanna Kluzik-Rostkowska w radiowej Jedynce przyznała, że jest przeciwna referendum

Publikacja: 16.02.2012 10:47

Joanna Kluzik-Rostkowska: Jestem przeciwniczką referendum w sprawie emerytur

Foto: W Sieci Opinii

Nie myślę jeszcze o emeryturze. Kobiety są dziś "wypychane" z rynku pracy. Jeśli myślę o emeryturach, myślę w kontekście tych moich koleżanek wypchniętych.

Odniosła się także do słów Leszka Balcerowicza, który chwalił Platformę za "krok w dobrą stronę":

Dzisiaj na jednego emeryta składają się cztery osoby pracujące, za kilkanaście lat to będą dwie osoby. Ja jestem przekonana, że kiedy zdecydujemy się na ten krok i powiemy "tak" dla wydłużenia wieku aktywności zawodowej Polaków, to w oczywisty sposób kolejnym krokiem będzie solidna debata dotycząca polityki demograficznej, polityki rodzinnej, polityki rynku pracy.

Na temat ewentualnego referendum:

Wątpliwości może budzić pytanie referendalne. Powinno ono obejmować prawdziwą alternatywę: "Czy jesteś za wydłużeniem wieku emerytalnego, czy za podniesieniem podatków". Jestem przeciwniczką referendum. Zapytajmy ludzi, czy chcą mieć głodowe emerytury.

Reklama
Reklama

A my jesteśmy ciekawi, jakie byłoby zdanie posłanki Kluzik-Rostkowskiej, gdyby nadal była w PiS lub PJN.

Publicystyka
Estera Flieger: Wagary od płynnej nowoczesności
Publicystyka
Jacek Czaputowicz: Małe exposé prezydenta Nawrockiego
Publicystyka
Zuzanna Dąbrowska: Edukacja zdrowotna bez seksu i bez sensu
Publicystyka
Marek A. Cichocki: Niemcy w sprawie Grenlandii rozgrywają własne interesy kosztem Polski
Publicystyka
Port Haller, czyli czego Jarosław Kaczyński nie wie o Królewcu, portach i Polsce
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama