Reklama

Sławomir Nowak: Marzenie o kolei realizuje się na naszych oczach

Minister transportu na antenie TVP Info mówił, że obecnie należy pomagać potrzebującym, a nie szukać winnym katastrofy kolejowej

Publikacja: 06.03.2012 11:56

Sławomir Nowak: Marzenie o kolei realizuje się na naszych oczach

Foto: W Sieci Opinii

Zdaję sobie sprawę z tego, że nie jestem wymarzonym ministrem transportu dla dużej części sceny politycznej. Ale to, czym się zajmuję od soboty, od godz. 20.57, to pomoc – w tym zakresie, jakim mogę – kolejarzom, którzy ucierpieli, ich rodzinom.

Minister nie chciał szukać winnych:

Teraz nie jest czas, na wchodzenie w polemikę z atakującą mnie opozycją. Teraz pomoc poszkodowanym bardziej mnie zajmuje, niż debata z konkurencją polityczną. Nie sądzę, aby dwa dni po tej straszliwej katastrofie był odpowiedni moment do wyciągania wniosków i poszukiwania winnych. Ja jestem jak najdalszy od oceniania i mówienia, że zawinił ten człowiek, czy ten sprzęt.

Na razie działa Państwowa Komisja Wypadków Kolejowych i prokuratura. Dajmy im pracować. Trzeba znaleźć przyczyny, aby to się nie nigdy nie powtórzyło.

Nowak mówił o planach modernizacji kolei:

Reklama
Reklama

Nie ma rzeczy ważniejszej, od zmodernizowania kolei. Można powiedzieć, że „jest kolej na kolej”. Mamy największy inwestycyjny „boom” od II wojny światowej. Zapóźnienia w kolei są gigantyczne, ale my tego nie naprawimy z poniedziałku na wtorek. Już uruchomiliśmy bardzo dużo inwestycji. Jak chociażby przy połączeniu Warszawy z Wrocławiem.

Do 2014 roku pojedziemy tamtędy w 3,5 godziny. Z kolei z Gdańska do Poznania dojedziemy w mniej niż 3 godziny. Modernizujemy trasę z Gdańska przez Warszawę do Krakowa i Katowic. Pojedziemy tamtędy 230 km/h. To brzmi jak marzenie, ale ono się realizuje na naszych oczach.

Publicystyka
Estera Flieger: Wagary od płynnej nowoczesności
Publicystyka
Jacek Czaputowicz: Małe exposé prezydenta Nawrockiego
Publicystyka
Zuzanna Dąbrowska: Edukacja zdrowotna bez seksu i bez sensu
Publicystyka
Marek A. Cichocki: Niemcy w sprawie Grenlandii rozgrywają własne interesy kosztem Polski
Publicystyka
Port Haller, czyli czego Jarosław Kaczyński nie wie o Królewcu, portach i Polsce
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama