Mam nadzieję, że ludzie odpowiedzialni za komunikację z wyborcami wyciągają wnioski z sondaży i z tego jak nas odbierają Polacy. Jeśli uznają, że ta dziedzina szwankuje, to zrobią wszystko, żeby to naprawić. (...) Niezależnie od sondaży trzeba robić swoje. To jest moja odpowiedź.

Pitera twierdzi, że PO nie kieruje się sondażami:

Nie możemy podejmować decyzji pod sondaże. Gdybyśmy tak robili, to od razu chcę zapytać, jak wyglądałaby gospodarka państwa? Fatalnie. Co spowodowałoby, że spadek sondaży byłby jeszcze większy i już nieodwracalny. W okresie reform już tak jest, że są pewne wahnięcia, ale z czasem kiedy reformy zaczynają przynosić efekty, wyborcy dostrzegają jak bardzo zmiany były potrzebne.

Zapytana, czy wiadomość Rafała Grupińskiego o Trybunale Stanu powinna być zaskoczeniem dla wyborców, odpowiedziała:

Nie. Dlatego że obywatele mają prawo wiedzieć o zamierzeniach rządzącej partii politycznej.

Na temat likwidacji Funduszu Kościelnego - czy to nie jest walka z Kościołem?

Dla mnie jest to argument karkołomny, dlatego, że właśnie Fundusz Kościelny miał na celu uzależnienie Kościoła od państwa. Dlatego odebrano nieruchomości Kościołowi, ponieważ czerpiąc dochody z nich był niezależny od państwa. Państwo komunistyczne odebrało więc nieruchomości i związało Kościół funduszem, żeby to władza mogła decydować, czy dać pieniądze czy nie. Teraz chcemy Kościół uwolnić.

Politycy PO mają dziwne pojęcie wolności. Czy Polacy uwolnią już wkrótce partię Donalda Tuska od odpowiedzialności za Polskę?