Nie milkną echa słów noblisty, które na stałe już do niego przylgnęły:
Gdybym był na miejscu premiera Tuska, dałbym polecenie, by spałować działaczy "Solidarności".
Serwis se.pl poprosił o komentarz Zbigniewa Romaszewskiego, który powiedział o Wałęsie:
Po prostu zdradził Solidarność.
Co ciekawe Wałęsę krytykuje nawet zazwyczaj sekundująca mu Henryka Krzywonos:
Teraz też sobie nie wyobrażam, aby kobieta mogła pracować do 67. roku życia. Tym razem Lech się pogubił. (…) Wyobrażam sobie, co by było, gdyby w 1980 roku nas pałowano. Doszłoby do tragedii. Dziwię się, że Lech, były przewodniczący "Solidarności", powiedział coś takiego. Źle zrobił. Jestem zszokowana jego wypowiedzią. Myślałam, że to nie on.