Sikorski przedstawił kilka założeń:
Uważamy, że pozycja Polski rośnie w świecie mimo, że koniunktura nie jest sprzyjająca. Robimy politykę nie na zasadzie publicystyki, nie szarż romantycznych tylko konsekwentnej budowie naszej polityki. Chodzi nam o to, aby UE wyszła z kryzysu wzmocniona, a Polska była w jej centrum.
Minister mówił też o opozycji:
Niektórzy opozycyjni politycy uważają, że Polska tym jest silniejsza na zachodzie, im silniejsza jest na wschodzie. Ja uważam, że jest odwrotnie. Polska jest silna na zachodzie, bo jest silna w UE. Dlatego pozycja w UE jest najważniejsza. Wtedy możemy zrobić więcej na wschodzie.
Według Sikorskiego Polska jest dobrze odbierana za granicami kraju:
W raporcie o 100 najważniejszych markach, Polska zajmuje 20 miejsce na świecie. Natomiast wpływowy miesięcznik "Foreign Policy" uznał, że Polska jest jednym z siedmiu krajów, który wzmocnił swoją pozycję w czasie kryzysu. Polska jest nazywana tygrysem.
Wystąpienie Sikorskiego komentowano na Twitterze:
Tomasz Analityk
Wg Sikorskiego polityka zagr. jest trudno wymierzalna. Moim zdaniem można ja dokładnie zmierzyć np. głębokością rury w Świnoujściu.
Samuel Pereira
"Niektórzy uważają że im silniejsza Polska na Wschodzie, tym silniejsza na Zachodzie. Jest dokładnie odwrotnie" Sikorski.
Łukasz Mężyk
Jakiś żart- Sikorski: polityka zagraniczna jest mało wymierzalna.