Reklama

Zuzanna Kurtyka: "Polska w budowie" jak rusztowanie bez desek

Polska w budowie – z tym hasłem na sztandarach ruszyła do boju drużyna Tuska. Zuzanna Kurtyka pisze na blogu o swojej interpretacji wspomnianej "budowy"

Publikacja: 25.08.2011 11:01

Zuzanna Kurtyka: "Polska w budowie" jak rusztowanie bez desek

Foto: W Sieci Opinii

Zuzanna Kurtyka w salonie24.pl pisze:

Chcę pogratulować zespołowi piarowców Platformy Obywatelskiej bardzo trafnego hasła. Jest świetne. Jakże precyzyjnie wpisuje się w hasło pokazane Polakom parę miesięcy wcześniej. Przypomnę tym, którzy zdążyli zapomnieć: nie róbmy polityki, budujmy drogi. W kontekście wcześniejszej propozycji złożonej społeczeństwu aktualne hasło brzmi: nie róbmy polityki, budujmy Polskę. Jak rozumiem, te zwarte szeregi polityków Platformy, obwieszczają nam wszystkim, że przyszedł czas, by wycofali się z polityki i zabrali się za budowę. Oczywiście rozumiem, że słowo "budowa" użyte jest w tym propagandowym sloganie symbolicznie. Na szczęście. Ale i na nieszczęscie nasze.

Kurtyka dodaje:

Na szczęście, bo jak sądzę, mało który z nich ma wykształcenie budowlane. Budowa w wykonaniu PO, to obszar bezpośredniego zagrożenia śmiercią dla osób, które się na nim znajdą i nie jest to w tym wypadku żadna przenośnia. Śmierć ponieśli pasażerowie CASY, śmierć poniósł Prezydent i 95 osób należących do elity polskiego społeczeństwa, które z zaufaniem uczestniczyły w przygotowanym przez ekipę premiera Tuska locie do Smoleńska.

Wdowa po szefie IPN zwraca również uwagę na plagę nieszczęść obecnej ekipy rządzącej

Reklama
Reklama

Na nieszczęście, bo jeśli potraktujemy słowo "budowa" symbolicznie jako np. próbę "reformy" służby zdrowia, próbę reformy systemu informacji oświatowej (prowadzącej do gromadzenia o uczniu informacji typu: zdrowie, problemy psychologiczne, problemy rodzinne uczniów od 6 roku życia do końca studiów!), próbę reformy kształcenia lekarzy, w tym Lekarskiego Egzaminu Państwowego, próbę reformy systemu ubezpieczeń emerytalnych, próbę reformy systemu finansów publicznych przez nakładanie nowych obciążeń podatkowych, próbę reformy rodziny przez promowanie związków partnerskich i pozwolenie urzędnikom na zabieranie z rodzin dzieci wbrew tych dzieci ewidentnej woli, próbę reformy i .... Nie, nie będę dalej już pisać, bo i tak od dłuższego czasu mam wrażenie, jakbym znajdowała się na rusztowaniu tej platformerskiej budowy, na którym ktoś zapomniał położyć desek. Właśnie nadchodzi burza, która objęła już Hiszpanię, Portugalię i Grecję i .... no cóż - będziemy przynajmniej spadać w towarzystwie.


A my chcielibyśmy zaznaczyć, że cieszymy się z hasła Frontu Jedności Narodu. Możemy spać spokojnie gdy rozbudową kraju zajął się  Cezary Grabarczyk, nasz „Bob budowniczy". O spokojny upadek w ramiona kryzysu zadba Jacek Vincenty Rostowski. O odpowiednią edukację postara się „minister bez spodni” - Katarzyna Hall, a na europejskie salony ze słomą wystającą z butów wprowadzi Radosław Sikorski. No i wreszcie sam premier Donald Tusk, ekspert od walki z kibolami i piłki nożnej. Takiej ekipy budowlanej nawet Chińczycy mogliby nam pozazdrościć.

Publicystyka
Jędrzej Bielecki: Orędzie Donalda Trumpa o stanie państwa. Jak prezydent USA mijał się z prawdą
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Publicystyka
Marek Kutarba: Estonia grozi Rosji atakiem rakietowym. I nie są to groźby na wyrost
Publicystyka
Bogusław Chrabota: Światowy chaos z cłami Trumpa
Publicystyka
Marek Migalski: Czy mężczyźni odwrócą się od rządu? Polityczna cena ignorowania ich frustracji
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama