W piśmie związkowców do rady nadzorczej i zarządu GOŚ oraz do Urzędu Miasta Łodzi czytamy:

Wyrażamy kategoryczny sprzeciw wobec planów zatrudnienia pracownika na stanowisku zastępcy dyrektora ds. marketingu. Utworzenie stanowiska jest typowym przykładem politycznej synekury.

Reszpondek dostał etat bez konkursu i bez odpowiedniego wykształcenia, a stanowisko zostało stworzone specjalnie dla niego.

Euzebiusz Zawadzki, prezes GOŚ, tłumaczył:

Musimy rozpropagować GOŚ i zaoferować licznym firmom nasze usługi. Mamy nowoczesną spalarnię i laboratorium, które mieszczą się w europejskiej czołówce. Dlatego potrzebujemy specjalisty, który ma szerokie kontakty i może je wykorzystać. Rekomendacja tej kandydatury przyszła od właściciela spółki.

A właścicielem z 99,9 proc. udziałów w GOŚ jest Urząd Miasta Łodzi. Marcin Masłowski z biura prasowego Urządu Miasta Łodzi wyjaśnia:

Rafał Reszpondek jest absolwentem Społecznej Wyższej Szkoły Przedsiębiorczości i Zarządzania w Łodzi o specjalności europeistyka. Reszpondek wykazał się zatrudnieniem na stanowisku doradcy wojewody łódzkiego oraz pracą w administracji samorządowej szczebla wojewódzkiego. Spełnia wymogi formalne stawiane kandydatowi na to stanowisko.

Ciekawi jesteśmy, czy jakakolwiek firma przyjęłaby kandydata bez konkursu na stanowisko zastępy dyrektora ds. marketingu. W Łodzi widocznie możliwe jest wszystko, a szczególnie, gdy ma się dobre kontakty.