Reklama

Hanna Gronkiewicz-Waltz: Tylko Ziobro powinien stanąć przed Trybunałem Stanu

Prezydent miasta Warszawy i wiceprzewodnicząca Platformy Obywatelskiej w wywiadzie dla "Newsweeka" opowiada o Donaldzie Tusku

Publikacja: 19.03.2012 13:42

Hanna Gronkiewicz-Waltz: Tylko Ziobro powinien stanąć przed Trybunałem Stanu

Foto: W Sieci Opinii

Hanna Gronkiewicz-Waltz komentuje wniosek o Trybunał Stanu:

Uważam, że tylko Ziobro powinien stanąć przed Trybunałem Stanu, jeśli są ku temu podstawy prawne. To on był ministrem sprawiedliwości. Jeżeli nie wykaże się, że Jarosław Kaczyński, który był wówczas premierem, w ewidentny sposób wpływał na działania Zbigniewa Ziobry, wówczas nie należy stawiać go przed Trybunałem.

Dlaczego PO zajęło się sprawą o postawienie Ziobry i Kaczyńskiego przed Trybunałem Stanu?

Ma to mieć charakter prewencyjny. Choć nie jestem zwolenniczką karania dla samego karania, to uważam, że inny polityk, nadużywający władzy, będzie świadomy konsekwencji.

Zapytana, jaki ma wpływ na Donalda Tuska, odpowiada:

Reklama
Reklama

To pytanie do Donalda Tuska. Na niego chyba nikt nie ma wpływu, poza żoną. (...) Rodzina ma na niego wpływ. Nikt z kręgów politycznych nie ma istotnego oddziaływania. (...) Myślę, że wynika to z jego niezależnego charakteru.

Gronkiewicz-Waltz mówi o premierze:

Jest utalentowany, jak na mężczyznę ma sporo intuicji. Myślę, że doświadczenia polityczne z lat 90. powodują, że zależy mu na utrzymaniu stabilności w państwie.

Można mieć wrażenie, że prawie cały numer "Newsweeka" jest poświęcony premierowi. Czuć rękę Tomasza Lisa.

Publicystyka
Estera Flieger: Wagary od płynnej nowoczesności
Publicystyka
Jacek Czaputowicz: Małe exposé prezydenta Nawrockiego
Publicystyka
Zuzanna Dąbrowska: Edukacja zdrowotna bez seksu i bez sensu
Publicystyka
Marek A. Cichocki: Niemcy w sprawie Grenlandii rozgrywają własne interesy kosztem Polski
Publicystyka
Port Haller, czyli czego Jarosław Kaczyński nie wie o Królewcu, portach i Polsce
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama