Hanna Gronkiewicz-Waltz w rozmowie z Konradem Piaseckim w RMF FM w sprawie zaniechań władzy związanych z Amber Gold widzi potrzebę śledztwa jedynie… w prokuraturze. Co oczywiste, jej zdaniem premier, jego syn są niewinni, jeśli nie pokrzywdzeni:

Dzieci, bądź rodziny cierpią czasem z powodu tych osób publicznych, w związku z tym, jeżeli uważa, że to może mu zepsuć opinię na dalsze lata, no to wynajmuje adwokata. Akurat adwokatem jest Giertych.

A dlaczego premierowicz sięga po adwokata, którey „akurat” jest byłym wicepremierem znanym z ataków na opozycję?

Jeśli go słucham i występuje publicznie, to myślę, że przez sam fakt, że nie jest zwolennikiem PiS-u, to nie zadziała negatywnie, ale myślę, że to jest drugorzędne. Jest osobą publiczną, byłym politykiem, ale też pamiętajmy, że jest adwokatem.

Nawet Krzysztof Bondaryk, szef ABW, którego winę sugerował Donald Tusk w zeszły czwartek, zdaniem członkini zarządu Platformy może spać spokojnie.

Służby specjalne - jak byłam prezesem NBP, to nie było ABW, ale UOP – mają informację - powiedziałabym – nie do końca pogłębione.

To jest właśnie problem - że służby specjalne operują informacjami gazetowymi. Premier mówił: "Od służb specjalnych wiedziałem tyle, co z gazet."

Z mojego doświadczenia z UOP-em tak było. Ja czasem się pytałam, kto jest akcjonariuszem danego banku. Czasami pytałam się prezesów, jaki mają track record - czy go zatwierdzić, czy nie. I otrzymywałam te informacje, które już miałam.

Bardziej to panią bawi czy przeraża? Bo mnie przeraża.

Nie tyle przeraża, tylko zorientowałam się, że nie ma aż takiej – może i dobrze – inwigilacji, że służby dają informacje, o których ja nie mam pojęcia jako nadzór.

Była prezes NBP dodała, że jej doświadczenie pokazuje, że ze służb specjalnych nie miała „jakiś dodatkowych informacji. Nie mówię, że nigdy i w ogóle nie miałam, ale generalnie było to potwierdzenie tego, co myśmy uważali.”

Kilkunastu dziennikarzy robi więcej i wie więcej niż blisko 5 tyś. dobrze opłacanych agentów spec–służb? To co oni robią? Starają się – jak można wnioskować z ujawnianych co rusz spraw inwigilacji – kontrolują czwartą władzę?