Polityk stwierdziła w rozmowie, że władza ma wiele innych zajęć niż tylko dbanie o wizerunek:

My jako opozycja też byliśmy bardziej dynamiczni, był "Błękitny Marsz" i różne inne rzeczy. Opozycja odpowiada tylko za swój wizerunek, natomiast władza odpowiada za całe państwo.

Gronkiewicz-Waltz stwierdziła również, że partii rządzącej brakuje... czasu:

Władza powoduje, że dużo czasu jest zajęte przez pracę, natomiast opozycja ma przerwę, za nic nie odpowiada.

Prezydent Warszawy mówiła także o najnowszym sondażu, według którego zmniejszyła się przewaga PO nad PiS:

Spodziewaliśmy się, że nie będzie tak wiecznie trwało. Zawiodła komunikacja PO ze społeczeństwem, która osłabła od czasu wygranych wyborów. Na pewno jest to jakaś forma ostrzeżenia, żeby lepiej komunikować się ze społeczeństwem. Powodem jest też codzienne sprawowanie rządów i rozwiązywanie trudnych problemów w trudnym czasie.

Taka refleksja - czy ktoś zauważył, żeby obecna władza odpowiadała za państwo?