Markowski sądzi, że nowemu szefowi PSL może się udać zmiana partii:

Janusz Piechociński dobrze chyba wyczuł atmosferę kraju. Jego apel dotyczący uspokojenia nastrojów w kraju jest czymś, co może mu przynieść spory sukces. Gdyby podjął konkretne działania, żeby uspokoić atmosferę, wprowadzając merytoryczne wątki do debaty politycznej.

I dodał:

Liderowi ludowców już należą się pochwały. Za wygranie wyborów w partii. Pokazał, że w polityce warto się przyłożyć i starać. Że jak ktoś pracuje nad tym, żeby wygrać, to nagrody są. (...) Chociaż nowy prezes nieco przesadził z biograficzno-łzawymi wypowiedziami.

Markowski nie zgodził się także ze zdaniem Pawła Fąfary, który nie wierzy w siłę Piechocińskiego:

Jest popyt i podaż. I jak jest w polityce za dużo emocji, to jest popyt na rozsądek i rozum.