Kilkadziesiąt tysięcy osób zostało oszukanych przez właścicieli sklepów internetowych 66procent.pl, 66prezent.pl i retrobut.pl - pisze dziś "Gazeta Wyborcza". Według GW prokuratura w Płocku prowadzi jedno z największych śledztw w sprawie internetowego oszustwa.
Przekręt polegał na tym, że na stronie (lub na Allegro, bo oszuści i tam wystawiali towar) kupowaliśmy markowe ubrania po bardzo niskich cenach, po czym towar nie przychodził. W najlepszym razie przychodziły chińskie podróbki.
Zawsze mnie zadziwia, że znajdą się tacy, którzy uważają, iż buty sprzedawane w sklepach za 500 zł można gdzieś kupić za 200 zł. Tyle lat minęło od sprzedawania kolumny Zygmunta frajerom spoza Warszawy, a jednak kolumna cały czas zmienia właściciela.
Mogę za to potwierdzić, że prawdą jest, iż Harley-Davidson zaczyna sprzedać nowe modele motorów, pierwsze od 13 lat. Modele The Street 500 i 750 będą mniejsze i lżejsze. "Wall Street Journal" twierdzi, że motory są skierowane do młodych ludzi z dużych miast. Czyli chyba po prostu do hipsterów.
Jest też prawdą, że rząd USA odebrał byłemu premierowi Ukrainy Pawłowi Łazarence posiadłość pod San Francisco wartą nieco ponad 6 mln dolarów. Łazarenko czeka na decyzję sądu o wydaleniu go z USA po odsiedzeniu dziewięcioletniego wyroku za pranie brudnych pieniędzy. Jego posiadłość, a także m.in. znajdująca się tam litografia Pabla Picasso, to część grzywny, jaką Łazarenko musi zapłacić fiskusowi.
Prawdą jest również, że wojna rządu Meksyku z gangami narkotykowymi przypomina coraz bardziej wojnę domową. Dziś media w tym kraju podały, że rząd federalny wyrzucił z pracy cały, ponad stuosobowy departament policji w ważnym handlowym porcie Lazaro Cardenas. Odpowiedzialność za bezpieczeństwo 75-tysięcznego miasta przejęło wojsko. W ostatnich dniach miejscowy gang narkotykowy Templariuszy zamordował kilku nieskorumpowanych policjantów, zorganizował też serię zamachów na urzędników państwowych i spowodował przerwy w dostawach prądu.
Co roku w Meksyku w walkach gangów ginie ponad 10 tys. ludzi. Ofiarami tej wojny i bezkarności gangów padają też coraz częściej zagraniczni turyści. To jeden z najbardziej krwawych konfliktów zbrojnych trwających w tej chwili na świecie.