W Parku Narodowym Pilanesburg i rezerwatach Mafikeng i Botsalano rogi nosorożców zostają przycięte do takiej długości, aby nie wzbudziły zainteresowania kłusowników.

Eksperci obawiają się, że brak turystów doprowadzi do pojawienia się większej liczby przestępców. 

Pierwsze tego rodzaju działania podjęto już trzy lata temu. Od tego czasu zauważono spadek kłusownictwa na tym obszarze. 

W piątek na świecie obchodzony jest Światowy Dzień Środowiska Naturalnego. W tym tygodniu naukowcy opublikowali badanie, z którego wynika, że ludzie powodują masowe wyginięcie zwierząt na skalę niespotykaną od czasu, gdy uderzenie meteoru zabiło dinozaury 65 milionów lat temu.

Nosorożce pojawiły się na Ziemi 30 mln lat temu, ale obecnie ich liczebność zmniejszyła się około 27 tysięcy sztuk.

Róg nosorożca na czarnym rynku kosztuje około 60 tys. dolarów za kilogram, to więcej niż kokaina i złoto. W Azji Wschodniej jest on stosowany w eliksirach leczniczych, mimo że zawiera ten sam składnik, co ludzkie paznokcie.