Portugalskie służby w czwartek zatrzymały rabina Daniela Litwaka w czwartek w ramach toczącego się śledztwa prokuratorskiego w sprawie przyznania obywatelstwa Portugalii właścicielowi klubu piłkarskiego Chelsea Londyn Romanowi Abramowiczowi. 

Miliarder został objęty sankcjami przez rząd brytyjski w związku z jego powiązaniami z prezydentem Rosji Władimirem Putinem i inwazją Rosji na Ukrainę. On sam zaprzeczył, że ma takie powiązania.

Abramowicz został obywatelem Portugalii na początku tego roku dzięki portugalskiemu prawu do powrotu, które pozwala potomkom Żydów sefardyjskich (imigrantom z Hiszpanii i Portugalii) i Żydom Converso (ci, którzy zostali przymusowo nawróceni na chrześcijaństwo) na uzyskanie obywatelstwa portugalskiego.

Czytaj więcej

Kanada nakłada sankcje na Abramowicza, blokuje handel z 32 rosyjskimi firmami

Genealogie kandydatów są sprawdzane przez ekspertów z jednej z portugalskich gmin żydowskich w Lizbonie lub Porto. Gmina w Porto, gdzie Litwak jest rabinem, była odpowiedzialna za proces Abramowicza.

Historia Żydów sefardyjskich w Rosji jest mało znana, choć Abramowicz to popularne nazwisko pochodzenia aszkenazyjskiego.

Agencja Lusa, powołując się na źródła w sądownictwie, poinformowała, że władze zastosowały "środki przymusu" wobec Litwaka, który czeka na dalszy bieg postępowania sądowego.

Rabin, który przygotowywał się do podróży do Izraela, kiedy został zatrzymany, został poproszony o oddanie paszportu i musi okresowo stawiać się przed władzami.

Policja i prokuratura przekazały, że istnieją podejrzenia prania brudnych pieniędzy, korupcji, oszustw i fałszowania dokumentów w procesie przyznawania obywatelstwa potomkom Żydów sefardyjskich.

Autopromocja
Wyjątkowa okazja

Roczny dostęp do treści rp.pl za pół ceny

KUP TERAZ

Według oficjalnych danych od czasu wprowadzenia ustawy w życie w 2015 r. obywatelstwo otrzymało blisko 57 tys. potomków Żydów sefardyjskich.