Reklama

Wysokie kary za nadmiar mleka nadal groźne

Ostatni rok kwotowania produkcji mleka w Unii Europejskiej uderzy w finanse polskich rolników. Mogą zapłacić co najmniej 800 mln zł kary.

Publikacja: 02.01.2015 11:20

Wysokie kary za nadmiar mleka nadal groźne

Foto: Fotorzepa, Roman Bosiacki Roman Bosiacki

Od kwietnia do listopada 2014 roku, czyli w pierwszych ośmiu miesiącach roku kwotowego 2014/2015 – ostatniego przed uwolnieniem mlecznego rynku w UE – nasi producenci dostarczyli do punktów skupu ok. 7,15 mld kg mleka – podaje Agencja Rynku Rolnego. W efekcie Polska wykorzystała krajową kwotę produkcji mleka w 72,17 proc.

ARR ostrzega: utrzymanie dotychczasowego tempa dostaw grozi tym, że w całym roku kwotowym 2014/2015 roku możemy przekroczyć limit o ponad 8 proc. A to oznacza, że rolnicy będą musieli zapłacić rekordowe kary.

- Mogą one wynieść co najmniej 800 mln złotych - mówi „Rzeczpospolitej" Waldemar Broś, prezes Krajowego Związku Spółdzielni Mleczarskich. – Tymczasem już za rok 2013/2014 polscy producenci musieli zapłacić 194 mln zł za przekroczenie kwoty mlecznej – dodaje.

W Nowy Rok z niższymi cenami

Polscy rolnicy zwiększali ostatnio dostawy – od kwietnia do listopada 2014 r. były o niemal 6,6 proc. wyższe niż przed rokiem – ponieważ zachęcały ich do tego atrakcyjne ceny skupu.

Reklama
Reklama

- Ceny skupu mleka spadają od końca 2013 roku, ale jeszcze do lipca 2014 roku były wyższe niż przed rokiem – wyjaśnia Waldemar Broś.

Spadek cen wywołany pogorszeniem koniunktury na świecie, a w przypadku UE także rosyjskim embargo, nie przekłada się jednak automatycznie na spadek produkcji mleka. Ze względu na swoją specyfikę nie da się jej bowiem wyhamować z dnia na dzień.

To oznacza, że polscy rolnicy skazani są na sprzedaż mleka po niższych cenach, a ostrzeżenia ARR o karach przynoszą niewielki skutek.

- W 2015 roku wejdą ze znacznie niższymi cenami niż przed rokiem. Różnica może wynieść nawet 20 proc. – zaznacza Waldemar Broś. – Pierwsze półrocze upłynie im więc pod znakiem kryzysu, który zaczął się w 2014 roku.

Jak dodaje, jego skutki odczują szczególnie rolnicy najbardziej nowocześni, którzy zainwestowali w rozwój produkcji. Szacuje się, że jest ich w Polsce ok. 60 tys.

Wyższy eksport, ale...

Reklama
Reklama

Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej (IERiGŻ) podaje, że większy skup surowca w 2014 r. umożliwił wzrost produkcji mleka w proszku, które do czerwca cieszyło się dużym popytem zarówno krajowym, jak i eksportowym. W ciągu trzech kwartałów 2014 r. polskie zakłady wyprodukowały go 173,7 tys. ton, czyli o 63 proc. więcej niż rok wcześniej.

Produkcja proszku chudego wzrosła o 71 proc., a pełnego o 40 proc. W górę poszła też produkcja śmietany (o 7 proc.), masła i tłuszczów mlecznych (o 6 proc.) oraz twarogów i serów dojrzewających (o 1-2 proc.).

Niskie spożycie nabiału w Polsce, sprawia, że nadal blisko jedna trzecia produkcji mleczarskiej musi tracić za granicę. Od stycznia do września 2014 r. wyeksportowaliśmy jej 2,15 mld litrów w przeliczeniu na mleko surowe, o 26 proc. więcej niż w tym samym okresie 2013 r. – podaje IERiGŻ. Ze względu na niższe ceny wpływy z eksportu wzrosły tylko o 17 proc. do 1,51 mld euro.

W końcówce 2014 roku negatywny wpływ na eksport mleczarski miało z pewnością rosyjskie embargo, na m.in. unijne produkty z mleka, które weszło w życie w sierpniu 2014 r. Rosja była największym rynkiem eksportowym naszych serów.

- Polskie firmy szukają nowych rynków zbytu. Wejście tam jest jednak trudne. Przykładem na to mogą być atrakcyjne Chiny, gdzie wymagane są liczne pozwolenia, zgody i kontakty, które buduje się latami – zaznacza Waldemar Broś.

Przemysł spożywczy
Prawie wszyscy Polacy jedzą pączki w tłusty czwartek. Nadwyżki lądują w koszu
Przemysł spożywczy
PepsiCo obniży ceny przekąsek. Dla konsumentów było za drogo
Przemysł spożywczy
Coraz większy kryzys na rynku mleka. Rolnicy chcą interwencji Brukseli
Przemysł spożywczy
Tysiące butelek Palikota na sprzedaż. Prokuratura: Janusz P. ma już 9 zarzutów
Przemysł spożywczy
Morze niesprzedanego alkoholu. Trunki premium tracą klientelę i tanieją
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama