W środę 24 marca 2020 r. olsztyńscy policjanci otrzymali zgłoszenie, że jedna z siłowni na terenie miasta jest otwarta, pomimo obowiązującego zakazu. Na miejscu funkcjonariusze potwierdzili otrzymane informację. Lokal był otwarty, a w środku ćwiczyło kilka osób. W siłowni obecny był również 38-letni syn właściciela, który twierdził, że nie złamał obowiązującego prawa. Policjanci sporządzili stosowną dokumentację z interwencji oraz przypomnieli osobom obecnym w klubie o zagrożeniach związanych z rozprzestrzenianiem się koronawirusa oraz o obowiązujących przepisach w tym zakresie. Funkcjonariusze wobec 38-latka odpowiedzialnego za otwarcie siłowni skierowali wniosek do sądu.
- Apelujemy o rozwagę i stosowanie się do poleceń służb. Sytuacja, w jakiej się obecnie znajdujemy jest dla nas wszystkich trudna. Tylko rozsądek i podporządkowanie się zaleceniom pozwoli na ograniczenie rozprzestrzeniania się wirusa - podkreśla policja.
Funkcjonariusze przypominają, że każdy przypadek łamania prawa będzie z całą stanowczością ścigany.
Czytaj także: Można nie przyjąć mandatu i dochodzić praw w sądzie
Zgodnie z przepisami rozporządzenia z 13 marca 2020 r. w życie weszły przepisy o ograniczeniu działalności związanej ze sportem, rozrywkowej i rekreacyjnej. Od 14 marca zamknięte mają być miejsca spotkań, kluby, w tym kluby taneczne i kluby nocne oraz baseny, siłownie, kluby fitness.
