- Mamy sygnały, że problemem może być kwalifikacja czynu przyjęta przez prokuraturę. Prawdopodobnie z ekstradycją byłoby łatwiej, gdyby była ona wyższa — mówi portalowi Onet.pl wysoko postawione źródło w polskiej dyplomacji. Śledczy zarzucają Sebastianowi M. spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym, a nie zabójstwo, czego domagała się rodzina ofiar.
Inny przedstawiciel polskiego MSZ zaznacza, że za sprawę ekstradycji odpowiada Ministerstwo Sprawiedliwości i jego szef Adam Bodnar. Resort dyplomacji w niej jedynie pomaga.
Jak dowiedział się portal, jednym z takich działań mają być osobiste rozmowy Radosława Sikorskiego z ministrem spraw zagranicznych Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Dyplomaci mają spotkać się w cztery oczy w najbliższych dniach w Nowym Jorku, na marginesie sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Szef polskiego MSZ podczas rozmowy ma poruszyć kwestię ekstradycji Sebastiana M.
Czytaj więcej
Kierowca BMW Sebastian M., ścigany w sprawie spowodowania wypadku na autostradzie A1 we wrześniu ubiegłego roku, otrzymał status rezydenta Zjednocz...
Sebastian M. ze „złotą wizą”
Niedawno „Gazeta Wyborcza” ujawniła, że sprawca wypadku na autostradzie A1 otrzymał status rezydenta (potocznie nazywany „złotą wizą”) w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
Sebastian M. w połowie września 2023 roku miał spowodować wypadek na autostradzie A1, w której zginęła trzyosobowa rodzina. Sam nie odniósł żadnych obrażeń i szybko wyjechał z Polski. Śledztwo wciąż trwa, a podejrzany przebywa w ZEA już na wolności, choć ograniczonej.
– Zgromadzony przez Prokuraturę Okręgową w Piotrkowie Trybunalskim materiał dowodowy pozwolił na wydanie postanowienia o przedstawieniu zarzutu Sebastianowi M. o popełnienie czynu z art. 177 § 2 kodeksu karnego – spowodowanie wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym. Z uwagi na nieobecność ww. na terytorium Polski wszczęto jego poszukiwania międzynarodowym listem gończym, po uprzednim uzyskaniu postanowienia sądu o jego tymczasowym aresztowaniu – komentowała sprawę dla „Rzeczpospolitej” prokurator Anna Adamiak, rzecznik Prokuratury Krajowej.
Mężczyzna zatrzymany został na terytorium Emiratów po wydaniu w jego sprawie noty Interpolu, po czym został tymczasowo aresztowany. Polska prokuratura przygotowała wniosek o jego ekstradycję. Za podstawę posłużyła umowa dwustronna o współpracy prawnej w sprawach karnych z 22 września 2022 r. Minister sprawiedliwości przekazał następnie wniosek do Ministerstwa Sprawiedliwości Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Po dwóch miesiącach aresztu ekstradycyjnego Sebastian M. został zwolniony. Zastosowano wobec niego jednak środki zapobiegawcze.
Czytaj więcej
Policjanci, którzy po wypadku na autostradzie A1 nie zdecydowali o zatrzymaniu na miejscu tej tragedii Sebastiana M., dopełnili służbowych procedur...