Od września uczniowie mają mieć normalne zajęcia. Dyrektor będzie jednak mógł zawiesić zajęcia grupy, klasy lub całej szkoły w zakresie wszystkich lub poszczególnych zajęć. Wcześniej będzie musiał uzyskać zgodę samorządu i zasięgnąć opinii sanepidu.
– 1 września uczniowie wracają do szkół. A my robimy wszystko, by uczyli się w bezpiecznych warunkach. Przygotowujemy wytyczne sanitarne i rozwiązania prawne, które pozwolą odpowiednio zareagować i podjąć właściwe decyzje, gdy pojawi się ognisko zakażenia – mówił Dariusz Piontkowski, szef MEN, podczas czwartkowej konferencji.
Czytaj także: Czy będzie "szkoła hybrydowa"? RPO pyta MEN o szczegóły planowanych rozwiązań
– Nie nazwałbym takiego powrotu do szkół bezpiecznym. Nie możemy jednak wiecznie pozostawać w domach. Nie znamy wciąż wielu szczegółów. Zmarnowano czas na przygotowanie szkół. W Europie Zachodniej dzieci wróciły do szkół, ale w mniejszych grupach, jednak to kosztuje – komentuje Marek Pleśniar z Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kadry Kierowniczej Oświaty.
Dopiero w przyszłym tygodniu minister edukacji narodowej wyda akty prawne, które pozwolą na wdrożenie w szkołach rozwiązań w przypadku wystąpienia ogniska zakażenia.
Na razie znane są wytyczne MEN, ministerstwa zdrowia i głównego inspektora sanitarnego dla publicznych i niepublicznych szkół i placówek od 1 września 2020 r. Zgodnie z nimi w każdej szkole powinien być przynajmniej jeden termometr bezdotykowy.
Uczniowie będą często myli ręce i nie będą musieli nosić maseczek. Trzeba będzie natomiast pilnować, aby wszystkie osoby trzecie wchodzące do szkoły dezynfekowały dłonie lub zakładały rękawiczki ochronne, miały zakryte usta i nos oraz nie przekraczały obowiązujących stref przebywania.
W miarę możliwości podczas organizowania pracy pracownikom powyżej 60. roku życia lub z istotnymi problemami zdrowotnymi będą wprowadzane rozwiązania minimalizujące ryzyko zakażenia (np. nieangażowanie ich w dyżury podczas przerw międzylekcyjnych, a w przypadku pracowników administracji w miarę możliwości praca zdalna).
Dyrektor szkoły opracuje wewnętrzny regulamin lub procedury funkcjonowania szkoły w czasie epidemii, z uwzględnieniem specyfiki placówki. Inaczej będzie to wyglądało w małej wiejskiej szkole, oddalonej od ognisk koronawirusa, a inaczej w szkole w dużym mieście, do której uczęszcza kilkuset uczniów.
W wytycznych GIS dużo miejsca poświęcono szkolnym stołówkom. Rekomenduje się zmianowe wydawanie posiłków lub w miarę możliwości spożywanie ich przy stolikach z rówieśnikami z danej klasy. Jeśli nie będzie innego wyjścia, dopuszcza się spożywanie posiłków przez dzieci w salach lekcyjnych. Od dostawców kateringu należy wymagać pojemników i sztućców jednorazowych.