Ponad pół miliona skierowań do sanatoriów wpływa co roku do oddziałów Narodowego Funduszu Zdrowia. Co trzecie z nich dotyczy pacjenta, który ostatni pobyt w uzdrowisku zakończył mniej niż 12 miesięcy temu. Tymczasem, zdaniem specjalistów, ocena wpływu terapii na stan pacjenta możliwa jest dopiero rok po jej zakończeniu.
Czytaj też: Krótsze kolejki do sanatorium
To jeden z powodów, dla których resort zdrowia zmienia przepisy kwalifikacji do sanatorium. Rozporządzenie Ministra Zdrowia z 18 czerwca 2019 r. w sprawie kierowania na leczenie uzdrowiskowe albo rehabilitację uzdrowiskową, z leczenia w uzdrowisku zaleca korzystać nie częściej niż raz na 18 miesięcy, czyli 1,5 roku.
Nowe zasady wchodzą w życie od lipca. Nie dotyczą jednak dzieci i dorosłych kierowanych do szpitali i ambulatoriów uzdrowiskowych.
To niejedyna zmiana. Skierowanie będzie trzeba wysłać do oddziału wojewódzkiego NFZ z terminie 30 dni od jego wystawienia. Na zamkniętej kopercie trzeba będzie napisać: „skierowanie na leczenie uzdrowiskowe" lub „skierowanie na rehabilitację uzdrowiskową". Jeśli skierowanie zostanie przekazane później, straci ważność.
Kolejna zmiana to brak określenia przez lekarza miejsca pobytu uzdrowiskowego i rodzaju świadczenia. Dotychczas lekarz kierujący je określał, ale jego wpis nie był wiążący dla lekarza kwalifikującego w NFZ.
W tym roku skorygowano też współczynniki rozliczania świadczeń we wszystkich zakresach lecznictwa uzdrowiskowego. Zgodnie z opublikowanym niedawno zarządzeniem w sprawie określenia warunków i realizacji umówi w rodzaju lecznictwo uzdrowiskowe, na więcej pieniędzy będą mogły liczyć uzdrowiska, które wprowadzają parametry jakościowe i zapewniające lepszy dostęp do świadczeń szczególnie istotnych dla zdrowia pacjenta.