Po kilku dniach milczenia przewodniczący Komisji Europejskiej stanął w środę przed dziennikarzami i eurodeputowanymi, żeby odpowiadać na zarzuty dotyczące jego przeszłości na stanowisku premiera i ministra finansów Luksemburga.
W ubiegłym tygodniu międzynarodowe konsorcjum dziennikarzy śledczych ujawniło, że około 3400 firm korzystało ze specjalnego systemu optymalizacji podatkowej w Wielkim Księstwie, który pozwalał im na płacenie minimalnych podatków tamże zamiast znacznie większych w innych krajach UE. Juncker został oskarżony o patronowanie temu modelowi i wezwany do złożenia dymisji.
– Nie jestem architektem tzw. modelu luksemburskiego, bo w Luksemburgu minister finansów nie może wydawać instrukcji i nie ma prawa oczekiwać raportów od administracji podatkowej – mówił w czasie zwołanej w ostatniej chwili debaty w Parlamencie Europejskim. Nie bronił się jednak przed odpowiedzialnością. – Ponoszę odpowiedzialność polityczną. Ale to wszystko było zgodne z prawem – zapewniał. Według niego wszystkie kraje UE mogą wykorzystywać, i robią to, różnice w systemach podatkowych, żeby przyciągać do siebie firmy międzynarodowe.
Juncker: ponoszę odpowiedzialność polityczną, ale to wszystko było zgodne z prawem
I przypomniał, że w ostatnich latach Luksemburg, jeszcze pod jego przywództwem, popierał na forum unijnym inicjatywy zmierzające do większej harmonizacji podatkowej. Ale do tego trzeba jednomyślności, a niektóre kraje się sprzeciwiały.