Gretchen Rubin wylicza te najpopularniejsze: “Chcę poszerzyć swoje horyzonty”, “Chcę znaleźć mentora”, “Chcę rozwinąć swoje umiejętności”. I przyznaje, że zwykle już po kilku tygodniach takie przyrzeczenia idą w zapomnienie, a pracownicy wpadają w utarte koleiny.


Według Rubin kluczem do tego, by w tym roku dotrzymać noworocznych postanowień, jest przekucie określonych zachowań w nawyki. - Według badań aż 40 proc. naszego codziennego życia kształtują nawyki. Jeśli uda nam się wyrobić sobie właściwe, to nawyki okażą się wyzwalające, bo oszczędzają nam dokonywania nieustannych, męczących wyborów - tłumaczy. I podsuwa następujące strategie:


1. PRZEJRZYSTOŚĆ - zastanów się, na czym konkretnie ci zależy.


Postanowienia w rodzaju “poświęcę więcej czasu na networking (czyli utrzymywanie kontaktu z ludźmi, którzy mogą pomóc w rozwoju kariery)” lub „rozejrzę się za nowym, lepszym miejscem pracy” są zbyt mgliste. Przekuj je w konkretne zadania i czynności, np. „W każdym miesiącu poświęcę co najmniej dwa wieczory na networking”.


2. MONITORING – obserwuj, kontroluj swoje zachowania.


Z badań wynika, że poprzez samo monitorowanie swoich zachowań mamy tendencję do ich poprawy, niezależnie od tego, czy chodzi o przestrzeganie ograniczeń prędkości na drodze, ograniczenia ilości jedzenia czy o dyscyplinę w miejscu pracy.



3. PLANOWANIE – wpisz zadania w kalendarz.


Zadanie takie jak “dowiem się więcej o firmie X” zawsze będzie spychane na koniec listy. Nawet jeśli jest ważne, nie jest pilne. Dlatego trzeba znaleźć miejsce w kalendarzu na każdy typ zadania. Należy przy tym pamiętać, że praca jest najbardziej niebezpieczną formą prokrastynacji. Jeśli masz w danym momencie do wykonania konkretne zadanie, skup się tylko na tym (żadnego sprawdzania poczty, porządkowania biurka itp.!)



4. ODSIEWANIE –zastanów się nad tym, co najważniejsze.

Autopromocja
CYFROWA.RP.PL

Jak cyfrowa rewolucja wpływa na biznes i życie codzienne

CZYTAJ WIĘCEJ


W codziennym trudzie łatwo się zagubić, ale musisz znaleźć czas na zadanie sobie fundamentalnych pytań. “Gdzie chciałbym być za dwa lata?”, “Jakie umiejętności powinienem rozwinąć, by moja praca stała się ciekawsza i bardziej wartościowa?”. Niektórzy wolą spisać takie przemyślenia w samotności, inni przegadać ze znajomym, a jeszcze inni zatrudnić coacha. W każdym przypadku trzeba jednak później sprowadzić te wielkie, długofalowe cele na konkretne pomniejsze zadania, które można natychmiast wcielić w życie.


5. NAŚLADOWNICTWO – uświadom sobie, komu zazdrościsz.


Zazdrość to niekomfortowe uczucie, ale można się dzięki niej sporo nauczyć. Jeśli komuś zazdrościsz, ta osoba musi mieć coś, czego brakuje tobie. Zazdrościsz współpracownikowi, który cały czas podróżuje (albo przeciwnie - temu, który nie musi się się tyle ruszać)? Kumplowi, który przemawia na konferencjach? A może temu, który nauczył się języka? Przekuj zazdrość w działanie, a będziesz tam, gdzie ci, którym dziś zazdrościsz.