Eliza Michalik odnosząc się do sporu o nowelizację ustawy o IPN napisała na Twitterze: "Polacy mordowali swoich Żydowskich sąsiadów w sposób zorganizowany, bez przymusu ze strony nazistów, z własnej woli, chciwości i podłości. Nie tylko w Goniądzu i Jedwabnem, ale wielu innych polskich miejscowościach. Taka jest prawda, a nie taka, jak chcielibyśmy, żeby była".

"Naprawdę? Ciekaw więc jestem ilu swoich żydowskich sąsiadów wymordowali Pani polscy dziadkowie? Istnieje oczywiście opcja, że ma Pani korzenie żydowskie. Jeśli tak, to którym polskim sąsiadom Pani rodzina zawdzięcza ocalenie?" - zapytał na Facebooku Kukiz.

 

Wymiana zdań ma związek z budzącą kontrowersję nowelizacją ustawy o IPN, która przewiduje m.in. trzy lata więzienia za niepoparte faktami przypisywanie narodowi polskiemu zbrodni popełnionych przez III Rzesze w czasie II wojny światowej. Projekt ustawy, przyjęty już przez Sejm, wzbudził protest Izraela, który oskarża Polskę, że nowe prawo ma utrudnić dochodzenie do prawdy o zbrodniach, które w czasie wojny popełniali przeciwko Żydom Polacy. Strona polska odpiera te zarzuty podkreślając, że przepisy nie ograniczą wolności badaczy ani swobody działalności artystycznej.

Zamysłem autorów nowelizacji była walka ze stosowanym często w zachodniej prasie określeniem "polskie obozy śmierci". W rzeczywistości chodzi o niemieckie obozy budowane na terytorium Polski.