Söder polemizował ze stanowiskiem liderki Partii Centrum, Annie Lööf. "Annie Lööf niekorzystnie wpływa na pozycję Żydów i Saamów w Szwecji, kiedy - nie wprost - stwierdza, że są oni Szwedami" - napisał wiceprzewodniczący parlamentu.
"Te grupy są traktowane jak mniejszości w Szwecji, ponieważ nie są Szwedami. Wstydź się Annie Lööf swojego rasistowskiego nastawienia" - dodał.
Anders Lundin, wnuk więźnia niemieckiego obozu koncentracyjnego w Czechach, w rozmowie z dziennikiem "Aftonbladet" poinformował o złożeniu doniesienia ws. mowy nienawiści stosowanej przez polityka Szwedzkich Demokratów.
- Björn Söder chce, żeby ludzie uważali, iż tylko niektórzy z nas mają prawo być Szwedami - stwierdził.
- Chciałbym, aby policja sprawdziła, czy wypełnia to znamiona mowy nienawiści - dodał.
Lundin stwierdził, że był zdegustowany czytając wpis polityka Szwedzkich Demokratów.
- Nie można mówić takich rzeczy zajmując takie stanowisko - dodał.
Rzecznik policji poinformował, że w sprawie wszczęto już śledztwo, ale prowadzący je funkcjonariusze nie zdecydowali się nadać biegu sprawie.
Do wpisu odniosła się też Lööf, która oceniła, że wpis wskazuje, iż Szwedzcy Demokraci "nie zdystansowali się od swoich neonazistowskich korzeni".
"Problem ze Szwedzkimi Demokratami to nie tylko ich historia, ale również dzielenie przez nich ludzi trwające do dzisiaj. I to przez polityków stojących najwyżej w ich hierarchii. Jako obywatele jesteśmy Szwedami, niezależnie od tego, czy należymy do mniejszości czy nie" - napisała.
Söder zarzucił Lööf "wyrywanie jego słów z kontekstu".