Decyzja o przekopie doprowadziła do wojny zarówno polityków w Warszawie, jak i władz lokalnych. Ponad 10 proc. badanych przez IBRiS dla "Rzeczpospolitej" nie słyszało o planach przekopu Mierzei Wiślanej - wynika z sondażu IBRIS. Ale 44 proc. popiera ten pomysł.
Wyjaśnień w sprawie inwestycji chce Bruksela. Mierzeja Wiślana i Zalew Wiślany stanowią część obszaru Natura 2000 i nie powinno się tam dokonywać inwestycji degradujących środowisko. Chyba że KE wyrazi na to zgodę. Polska na razie utrzymuje, że budowa kanału środowiska nie niszczy..
Czytaj także: Przekop Mierzei Wiślanej może okazać się transportowym fiaskiem
Prawo i Sprawiedliwość zapowiedziało, że koszt realizacji kanału wyniesie około 880 mln złotych. Urząd Morski w Gdyni twierdzi, że kwota może sięgnąć nawet 1,3 mld złotych.
- Wyliczeń na ten temat nie mamy. To są tylko szacunki. Program wieloletni mówi o kwocie 880 mln zł. Wszyscy liczymy się z tym, że kwota ulegnie zwiększeniu - powiedziała w rozmowie z TVN24 Anna Stelmaszyk-Świerczyńska z Urzędu Morskiego w Gdyni.
- W planie jest przyjęte 880 mln zł. Kwota ta jest bardzo realna i nie spodziewamy się, by było to więcej pieniędzy - odpowiada Michał Kania z resortu gospodarki morskiej.
Część inwestycji może być opłacona dzięki złożom bursztynu, który znaleziono w pobliżu. Nie wiadomo jednak, jak duże są te złoża.