Reklama

Awantura po ultimatum w sprawie mediów

Reakcje na oświadczenie ministra – To niszczenie mediów publicznych – grzmią opozycja oraz władze TVP i PR

Publikacja: 15.03.2008 02:33

Oświadczenie, jakie w czwartek wydał minister skarbu Aleksander Grad (PO), wywołało ostrą reakcję zarówno szefostwa publicznej telewizji i radia, jak i posłów PiS.

Grad zażądał od władz mediów odpowiedzi na kilkadziesiąt pytań dotyczących ich funkcjonowania i finansów. – Doszło do kuriozalnej sytuacji prawnej, że minister skarbu, nadzorujący te spółki i odpowiadający za ich gigantyczny majątek, nie ma możliwości reagowania, nawet jeśli stwierdzi działania niegospodarne lub niezgodne z prawem – mówił w czwartek Grad.

Zaznaczył jednocześnie, że nie udzieli szefostwu publicznego radia i telewizji absolutorium, jeżeli na swoje pytania nie otrzyma satysfakcjonujących go odpowiedzi.

– To ewidentne działania polityczne. PO chce wyrwać zdrowego zęba życia publicznego, jakim są państwowe media – komentuje poseł PiS Jacek Kurski. – Jeśli Platformie nie uda się obalić weta prezydenta i przejąć mediów poprzez zmiany systemowe, zrobi to autorytatywnymi decyzjami ministra Grada.

Rząd osłabia media publiczne, żeby je za półdarmo sprywatyzowaćKrzysztof Czabański prezes Polskiego Radia

Reklama
Reklama

W podobny sposób sytuację postrzega Krzysztof Czabański, prezes Polskiego Radia i członek rady nadzorczej TVP: – Rząd dąży do osłabienia finansowego Polskiego Radia i TVP, żeby potem je za półdarmo sprywatyzować. Udzielenie absolutorium nie zależy od odpowiedzi na jakiekolwiek pytania, ale od wyników finansowych i prowadzenia rachunkowości. A obie spółki wypracowały w zeszłym roku przyzwoity zysk.Decyzję ministra popiera za to poseł LiD Jerzy Wenderlich, wiceprzewodniczący Sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu, który zarzuca Czabańskiemu i prezesowi TVP Andrzejowi Urbańskiemu arogancję. – To, że władze publicznej telewizji uważają, iż mają prawo śmiać się w twarz wszystkim, którzy o cokolwiek w sprawie mediów pytają, stało się taką normą jak to, że śmigus-dyngus jest po Wielkanocy. Jest tyle nieodkrytych i wstydliwych spraw dotyczących TVP i PR, że ich szefowie boją się, iż jeśli odpowiedzą na jedno, pojawią się kolejne – oburza się Wenderlich.

– Minister jako właściciel powinien się zająć wypowiedziami Donalda Tuska o zniesieniu abonamentu, po których Polskie Radio straciło kilkanaście milionów złotych – odpowiada Czabański.

W swoim wystąpieniu Aleksander Grad wrócił także do kwestii utajnionego raportu z audytu przeprowadzonego w Telewizji Polskiej przez firmę Ernst & Young.

– Zarząd TVP utajnił audyt spółki, nie mogę więc poinformować opinii publicznej, jak działa publiczna telewizja i jak wydawane są publiczne pieniądze – mówił minister.

TVP w oficjalnym komunikacie w całości odrzuciła te zarzuty. „Zarząd spółki przekazał już KRRiT szczegółowe sprawozdanie z wykorzystania przez TVP wpływów z abonamentu. A klauzula »poufne« została nadana w celu ochrony interesów majątkowych TVP. W dokumencie są bowiem informacje (jak umowy handlowe czy stan negocjacji z partnerami zewnętrznymi), które w każdej korporacji są chronione jako tajemnica przedsiębiorstwa” – czytamy m.in. w komunikacie.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Prezydent zawetował ustawę o KRS. Oto jakie zapisy się w niej znalazły
Polityka
Rozłam w Polsce 2050 to dopiero początek? Ekspert nie wyklucza powstania nowej partii
Polityka
Czy prezydent Nawrocki paraliżuje rząd? Najnowszy sondaż przynosi wyraźny sygnał
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama