Zarząd Fundacji Marka Polska Think Tank wydał oświadczenie w związku z burzą wokół dokumentu „Polaków Portret Własny”.

„Stroną umowy było Stowarzyszenie Konferencje i Kongresy w Polsce. Na podstawie dokumentacji znajdującej się obecnie w dyspozycji Fundacji Zarząd nie stwierdził, aby Fundacja otrzymała środki finansowe z tej umowy” – przekazano.

Obecny zarząd zaznaczył również, że objął funkcje już po przygotowaniu i publikacji dokumentu i nie uczestniczył w procesie jego powstawania. Przyznaje jednak, że „Polaków Portret Własny” był dostępny na stronie fundacji, a osoby wówczas z nią związane brały udział w części działań dotyczących projektu.

„Zarząd zabezpieczył i porządkuje obecnie dokumentację znajdującą się w dyspozycji Fundacji i nie będzie formułował ocen ani przypisywał odpowiedzialności bez oparcia w faktach i dokumentach” – czytamy w oświadczeniu.

Czytaj więcej

Promocja Polski. Tusk: Będziecie zadowoleni. Internauci – krytyczni, a eksperci – podzieleni

W pierwotnej wersji oświadczenia Fundacji Marka Polska Think Tank znalazły się jeszcze dwa akapity, których nie ma w jego późniejszej wersji. Zostały usunięte wkrótce po publikacji dokumentu.

„Jednocześnie Zarząd podjął decyzję o zakończeniu działalności Fundacji i rozpoczyna formalne działania w tym kierunku” – brzmiał pierwszy z usuniętych fragmentów.

Oświadczenie kończyło się słowami: „Dziękujemy wszystkim, którzy angażowali się w działalność Fundacji w dobrej wierze i z przekonania o potrzebie pracy na rzecz marki Polski”.

Fundacja nie wyjaśniła w opublikowanej wersji oświadczenia, dlaczego oba akapity zostały usunięte ani czy oznacza to zmianę decyzji dotyczącej jej dalszej działalności.

Barbara Mróz-Gorgoń nie wystąpi na Campusie Polska

Pojawiła się też informacja o kolejnej decyzji Barbary Mróz-Gorgoń. Była pełnomocniczka rządu ds. promocji marki Polski zrezygnowała z udziału w tegorocznym Campusie Polska Przyszłości w Olsztynie. Jak ustaliła Wirtualna Polska, decyzję podjęła na kilkadziesiąt godzin przed rozpoczęciem wydarzenia.

„Ze smutkiem informujemy, że pani prof. Barbara Mróz-Gorgoń przekazała nam, że nie weźmie udziału w Campusie Polska Przyszłości 2026. Żałujemy, gdyż tematów i pytań byłoby z pewnością wiele” – przekazało biuro prasowe Campusu.

Czytaj więcej

Barbara Mróz-Gorgoń rezygnuje z funkcji pełnomocniczki rządu do promocji marki Polski

Rezygnacja nastąpiła kilka dni po odejściu Mróz-Gorgoń ze stanowiska pełnomocniczki rządu ds. promocji marki Polski. Funkcję tę pełniła zaledwie 22 dni. Premier Donald Tusk, przedstawiając jej nominację pod koniec lipca, określił ją jako „najwybitniejszą w Polsce specjalistkę od kształtowania marki”.

Kontrowersje dotyczą dokumentu „Polaków Portret Własny. Raport z badań DNA marki Polska – perspektywa wewnętrzna”, który pojawił się w 2025 r. na stronie Fundacji Marka Polska Think Tank. Pracami kierowała właśnie Mróz-Gorgoń.

„Polaków Portret Własny. Raport z badań DNA marki Polska – perspektywa wewnętrzna”

W dokumencie znaleziono liczne błędy językowe, metodologiczne i merytoryczne. Wśród najczęściej przywoływanych przykładów znalazło się umieszczenie Katowic w „północnym centrum” Polski, informacja o pięciorgu polskich noblistach czy sugestia dotycząca płynnej znajomości języka mandaryńskiego wśród młodych Polaków. Zwracano również uwagę na problemy z przypisami, niepełną bibliografię, anglojęzyczne wtrącenia i niespójności dotyczące metodologii badań.

Pojawiły się również zarzuty dotyczące wykorzystania sztucznej inteligencji przy tworzeniu dokumentu. Mróz-Gorgoń przyznała, że AI była używana, ale zaprzeczyła, by sztuczna inteligencja stworzyła samą treść badawczą i wnioski.

Czytaj więcej

Cezary Tomczyk o dymisji Barbary Mróz-Gorgoń: Wiele rzeczy nie złożyło się w całość

Mróz-Gorgoń tłumaczyła również, że upubliczniony materiał miał charakter roboczy i nie powinien znaleźć się w przestrzeni publicznej. Zapewniała jednocześnie, że raport nie był częścią zamówienia ani umowy z resortem sportu.

Wokół sprawy pojawiły się również pytania o publiczne pieniądze. Projekt „Marka Polska – podstrategia turystyczna” otrzymał dofinansowanie z Ministerstwa Sportu i Turystyki w wysokości 179 738,19 zł. Resort przekonuje jednak, że pieniądze przeznaczono na przeprowadzenie badań, a nie na przygotowanie kontrowersyjnego raportu.

Sprawą zainteresowała się także opozycja. PiS złożył wnioski do Centralnego Biura Antykorupcyjnego i prokuratury, domagając się wyjaśnienia, kto finansował przygotowanie dokumentu i jaki był zakres odpowiedzialności Barbary Mróz-Gorgoń.