– Mówiliśmy o zmianach, które możemy wprowadzić od dwóch tygodni. Nie da się ich przygotować z dnia na dzień – mówi w rozmowie z „Rzeczpospolitą” minister finansów Andrzej Domański. W piątek Senat przyjął bez poprawek nowelizację ustawy o akcyzie, która umożliwia obniżkę podatku na paliwa oraz ustawę wprowadzającą urzędowe ceny maksymalne na benzynę i olej napędowy. Gdy wejdą w życie, ceny na stacjach mogą wyraźnie spaść – wynika z analiz portalu e-petrol.pl. Benzyna może zaraz kosztować od 5,99 do 6,19 zł za litr.

Czytaj więcej

Orlen zapowiada przejrzystość na stacjach, a analitycy wróżą duże spadki cen

Ustawy musiał tylko jeszcze podpisać prezydent, ale Karol Nawrocki miał w piątek problem. W godz. 15 wyleciał do USA z dwudniową wizytą roboczą, żeby wziąć udział w konferencji CPAC (Conservative Political Action Conference), corocznym spotkaniu, w którym udział biorą konserwatywni aktywiści i urzędnicy. Ustawy w Senacie zostały przegłosowane kilkanaście minut przed przed jego wylotem.

Prezydent Karol Nawrocki nie miał wyjścia, musiał podpisać obniżkę cen paliw 

W czwartek premier Donald Tusk ogłosił wdrożenie pakietu CPN (Ceny Paliw Niżej), który zakłada obniżenie stawki VAT na paliwa z 23 proc. do 8 proc. oraz redukcję akcyzy o 0,28 zł na olej napędowy i 0,29 zł na benzynę. Pomysł zmian nie spotkał się z przychylnością Pałacu Prezydenckiego.

Paweł Szefernaker, szef Gabinetu Prezydenta Karola Nawrockiego napisał na portalu X po ogłoszeniu pakietu CPN przez premiera: „Diesel musiał zdrożeć o ponad 2 zł, a rolnicy musieli wykonać już znaczną część prac polowych, żeby rząd w ogóle zdecydował się zareagować na ceny paliw. Działania spóźnione o tygodnie, a przedstawiony plan nadal rozwiązuje tylko część problemów drożyzny na stacjach. Gdyby rząd naprawdę miał plan, nie działałby dziś w pośpiechu i pod presją. Prezydent pilnie oczekuje na ustawę”.

Po tym, jak Senat pilnie ją przegłosował, szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki podkreślił, że decyzja głowy państwa będzie uzależniona od jakości legislacyjnej dokumentów. – Jeżeli ta ustawa senacka trafi na biurko prezydenta, mimo że prezydent dzisiaj wylatuje do Dallas, zrobimy wszystko, żeby to podpisać. Jeżeli będą tylko takie możliwości techniczne i ta ustawa nie będzie zawierać jakichś krytycznych błędów – zakładam, że nie – to pan prezydent na pewno będzie chciał, żeby te przepisy weszły błyskawicznie w życie – powiedział szef KPRP.

Reakcja Pałacu Prezydenckiego nie zaskakuje rządzących. Prezydent podpisał ustawy jeszcze w samolocie do Stanów Zjednoczonych.

Lewica naciskała na KO, żeby przyspieszyć prace nad obniżką cen paliw

– Prezydent nie ma wyjścia. Musi podpisać te ustawy. Weto byłoby niezrozumiałe, a na poprawki jest za późno. Najbliższe posiedzenie Sejmu jest przewidziane na kwiecień, kolejnego posiedzenia przed świętami już nie będzie – mówił „Rzeczpospolitej”, jeszcze przed podpisaniem ustaw, marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.

Czytaj więcej

Decyzja rządu i podpis prezydenta. Ceny paliw na stacjach spadną o ponad złotówkę

Z naszych informacji wynika, że w koalicji 15 października rozmowy na temat CPN trwały od kilkunastu dni. – Podczas klubu parlamentarnego Lewicy, przed obradami Sejmu odebrałem wiele niepokojących sygnałów od naszych parlamentarzystów, którzy przyjechali z całej Polski, że coś trzeba zrobić, żeby ceny na stacjach benzynowych nie były tak wysokie. I to szybko. Przedzwoniłem do osób władnych w Koalicji Obywatelskiej i rządzie, żeby przyspieszyć prace. I przyspieszono – mówi nam Czarzasty.

Czy obniżka cen paliw to zagranie propagandowe rządu na święta?

– PiSowi łatwo powiedzieć, że z dnia na dzień obniżymy ceny paliw, bo niby oni tak robili, ale wiedzą doskonale, że takich ustaw nie przygotowuje się dnia na dzień – mówi „Rzeczpospolitej” minister finansów. Ruch rządu krytykuje Konfederacja. – Krok w dobrą stronę, ale spóźniony. Trudno zrozumieć, co takiego stało na przeszkodzie, by tę ustawę przygotować choćby tydzień temu i spokojnie przez Sejm ją przeprocesować. Uważamy, że podatki na paliwo powinniśmy obniżyć na stałe – powiedział w RMF FM Michał Wawer, wiceprzewodniczący Klubu Parlamentarnego Konfederacji. Przedstawiciele koalicji 15 października są przekonani, że wdrożenie CPN musi nastąpić błyskawicznie. – Nie wyobrażam sobie, żeby prezydent nie podpisał ustaw – mówił nam, jeszcze przed podpisaniem, poseł KO Tomasz Siemoniak. Tym bardziej, że ceny paliw mogą jeszcze wzrosnąć, gdy konflikt na Bliskim Wschodzie będzie się przedłużał.

Politolog prof. Rafał Chwedoruk mówi w rozmowie z „Rzeczpospolitą”, że właśnie koszty życia codziennego będą tematem kampanii przed wyborami parlamentarnymi. Włodzimierz Czarzasty: – PiS i Pałac Prezydencki krytykując nas, mówią do swoich wyborców i naszych przeciwników. To oczywiste jak to, że Karol Nawrocki nie może szkodzić Polakom, wetując ustawy o cenach paliw. Przy wielkanocnych stołach Polacy o niczym innym by nie rozmawiali – konkluduje marszałek Sejmu.