Reklama

Japonia po wyborach. Takaichi bierze wszystko

Pod przywództwem pierwszej w historii kobiety na czele rządu Partia Liberalno-Demokratyczna (PLD) uzyskała przytłaczającą większość w parlamencie.
Sanae Takaichi

Sanae Takaichi

Foto: PAP/EPA

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co przyczyniło się do sukcesu wyborczego Partii Liberalno-Demokratycznej w Japonii?
  • Jakie reformy społeczne proponuje premier Sanae Takaichi?
  • Jakie wyzwania demograficzne stoją przed Japonią?
  • Jakie skutki ekonomiczne wywołuje polityka finansowa rządu Takaichi?
  • Jakie są relacje Japonii z kluczowymi partnerami międzynarodowymi?
Pozostało jeszcze 95% artykułu

Sanae Takaichi zagrała pokerowo. Ledwie kilka tygodni po przejęciu sterów władzy ogłosiła przedterminowe wybory. To był krok wielce ryzykowny, bo jej partia PLD – osłabiona skandalami korupcyjnymi i drożyzną – pikowała w sondażach. Ale osobista popularność Takaichi uwiodła Japończyków.

– Mówi prosto z mostu, co myśli. I podejmuje szybko decyzje. To u nas nowe, bo do tej pory politycy owijali w bawełnę i unikali trudnych rozstrzygnięć, na które nie byli przygotowani wyborcy – mówi „Rz” Mayuko, 30-letnia mieszkanka Tokio.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama