Reklama

Polityk bez tytułu magistra – błąd, kłamstwo czy brak kontroli?

W najnowszym odcinku podcastu „Rzecz w tym” Marzena Tabor-Olszewska rozmawia z Joanną Ćwiek-Świdecką, dziennikarką „Rzeczpospolitej”, na temat zamieszania wokół wykształcenia ministry ds. równości, Katarzyny Kotuli. Na stronie internetowej Sejmu widniała informacja o posiadaniu przez nią dyplomu Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu, choć ministra nie obroniła pracy magisterskiej. Czy to tylko błąd? Czy utrzymywanie opinii społecznej w nieprawdzie?

Publikacja: 23.01.2025 17:00

- Nie wszyscy muszą mieć tytuł magistra, choć w Polsce panuje pewna tradycja traktowania tego tytułu jako prestiżu – zauważa Ćwiek-Świdecka. Rozmówczynie wspominają także o zmieniającej się roli licencjatów, które, choć formalnie są wykształceniem wyższym, wciąż bywają traktowane z rezerwą.

Reklama
Reklama

Wykształcenie w pracy polityka

Czy brak tytułu magistra determinuje jakość pracy w rządzie? - Lepszy jest minister, który skutecznie działa w bieżącej polityce, niż ten, który ma dyplom w szufladzie – stwierdza Joanna Ćwiek-Świdecka, podkreślając, że o skuteczności decyduje doświadczenie, a nie wykształcenie.

Joanna Ćwiek-Świdecka zwraca uwagę na systemowe problemy polskiego szkolnictwa wyższego, w tym obecność uczelni o niskim poziomie kształcenia. - Jeśli ktoś się uprze, prędzej czy później zdobędzie tytuł – komentuje, przywołując swoje doświadczenia jako dziennikarki zajmująca się edukacją. - Magister to dziś trochę jak nowa matura – podkreśla rozmówczyni, wskazując na łatwość zdobycia tytułu na niektórych uczelniach.

Problemy z kontrolą informacji

Jednym z kluczowych wątków rozmowy jest brak kontroli nad informacjami, które pojawiają się w oficjalnych źródłach. - Wizerunek polityka to jego narzędzie pracy, a takie błędy mogą rzucać cień na jego wiarygodność – zauważa prowadząca, odnosząc się do braku reakcji ministry na fałszywą informację na stronie Sejmu. - Z całą pewnością ta sprawa będzie się za ministrą Kotulą ciągnęła – przekonuje Ćwiek-Świdecka.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Katarzyna Kotula skłamała w sprawie wykształcenia? „Na stronie widniała błędna informacja”

Ministra Kotula tłumaczyła, że nie obroniła pracy magisterskiej z powodu ciąży i choroby bliskiej osoby. Joanna Ćwiek-Świdecka podkreśla, że takie życiowe sytuacje są zrozumiałe, ale nie mogą usprawiedliwiać braku kontroli nad oficjalnymi informacjami.

Czy polityk bez tytułu magistra może zyskać zaufanie wyborców?

- To, że polityk nie ma magistra, nie jest wstydem, ale wstydem jest kłamać – podsumowuje Ćwiek-Świdecka, wskazując, że sprawa może być przypominana przy każdych kolejnych wyborach.

Zapraszamy do wysłuchania całego odcinka, w którym szczegółowo omawiamy ten temat i szukamy odpowiedzi na pytanie, jak wykształcenie – lub jego brak – wpływa na ocenę polityków przez społeczeństwo.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Dr Karol Wałachowski: Odwołanie prezydenta Krakowa może przerodzić się w referendum przeciwko rządowi
Polityka
Prof. Dudek: marszałek Czarzasty nie powinien tak ostentacyjnie prezentować się jako antytrumpista
Polityka
Sondaż. Koalicja Obywatelska się umacnia. Duży spadek Polskiego Stronnictwa Ludowego
Polityka
Posłowie dostali serię podwyżek. Ale dyskusja o uposażeniach dopiero ma się zacząć
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama