Ochroniarze w siedzibie PAP. Posłowie PiS: Siłowe wejście uzurpatorów

Na zlecenie nowo powołanego prezesa PAP Marka Błońskiego do siedziby agencji przyjechali pracownicy firm ochroniarskich. W nocy doszło do przepychanki z posłami Prawa i Sprawiedliwości, którzy na miejscu nieprzerwanie prowadzą interwencję poselską.

Publikacja: 23.12.2023 10:28

Wejście do siedziby PAP w Warszawie

Wejście do siedziby PAP w Warszawie

Foto: X/bwroblewski

W holu budynku przy ul. Brackiej w nocy pojawił się także przewodniczący Rady Nadzorczej spółki Mikołaj Kozak.

- W związku z tzw. interwencją poselską, w siedzibie PAP od kilku dni przebywają nieuprawnione osoby, w tym posłowie przekraczający, w naszej opinii, swoje ustawowe uprawnienia. Destabilizuje to pracę, pracowników naraża na stres i uciążliwości, a Agencję na nieuprawniony dostęp do danych osobowych i tajemnicy przedsiębiorstwa — przekazał nowo powołany prezes PAP Marek Błoński.

Jego zdaniem "obecność nieuprawnionych osób zagraża też bezpieczeństwu i higienie pracy". - Głównym powodem tej decyzji jest troska o komfort pracy załogi, narażonej w ostatnich dniach na poważne niedogodności wynikające z prowadzonej w siedzibie Agencji akcji - dodał.

Błoński zapowiedział, że "normalny tryb pracy Agencji zostanie przywrócony tak szybko, jak to możliwe". 

Posłowie PiS prowadzą w PAP interwencję poselską. Mówią o „siłowym wejściu uzurpatorów”

„Dziś rano byłem świadkiem, jak „silni panowie” zablokowali wejście do PAP dziennikarzom tam pracującym. W mojej opinii działali w sposób pozbawiony podstaw prawnych” - relacjonował w mediach społecznościowych poseł PiS Marcin Przydacz.

„Wraz z ochroniarzami pojawili się także przedstawiciele nielegalnej rady nadzorczej i zarządu PAP. Akcja rozpoczęła się ok 3.10 nad ranem. Wzorcowy przykład praworządności i transparentności działania rządu Donalda Tuska, Szymona Hołowni i Krzysztofa Gawkowskiego” - informował Bartłomiej Wróblewski.

„Silni panowie, których kilkunastu weszło o 3.30 do PAP” - relacjonował Szymon Szynkowski vel Sęk

W holu budynku przy ul. Brackiej w nocy pojawił się także przewodniczący Rady Nadzorczej spółki Mikołaj Kozak.

- W związku z tzw. interwencją poselską, w siedzibie PAP od kilku dni przebywają nieuprawnione osoby, w tym posłowie przekraczający, w naszej opinii, swoje ustawowe uprawnienia. Destabilizuje to pracę, pracowników naraża na stres i uciążliwości, a Agencję na nieuprawniony dostęp do danych osobowych i tajemnicy przedsiębiorstwa — przekazał nowo powołany prezes PAP Marek Błoński.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Aborcja dopiero po wyborach. Rozpatrzenie projektów ustaw nie nastąpi szybko
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Polityka
Macron odnawia Unię. Czy Francja może pociągnąć za sobą Europę?
Polityka
Polska gotowa na przyjęcie broni atomowej. Jest deklaracja Andrzeja Dudy, ale i wątpliwości Donalda Tuska
Polityka
Obywatele obcych państw w polskiej policji? Bosak: Protestujemy
Polityka
Sondaż IBRiS: Koalicja Obywatelska już nie prowadzi. Zmiana na pozycji lidera