„Jaszczur” ma już partię. Rodacy Kamraci zarejestrowani przez sąd

Nacjonalista, który zdobył dużą popularność w internecie, właśnie zarejestrował nową formację, która ma wystartować jesienią do Sejmu.

Aktualizacja: 14.07.2023 13:15 Publikacja: 06.07.2023 03:00

Wojciech Olszański uchodzi za jedną z najgroźniejszych postaci życia publicznego

Wojciech Olszański uchodzi za jedną z najgroźniejszych postaci życia publicznego

Foto: Oleg Marusic/REPORTER

– Naszym zadaniem jest oczyścić nasz dom Polskę. Przed nami kupa roboty. Jesteśmy niebezpieczni, ale tylko dla wrogów polskiego interesu narodowego – mówi Wojciech Olszański, ps. Jaszczur. Jest liderem organizacji Rodacy Kamraci, która w piątek nabrała formalnego charakteru, gdy Sąd Okręgowy w Warszawie zarejestrował partię pod tą właśnie nazwą.

Kim jest Wojciech Olszański, ps. Jaszczur

Olszański to jedna z najbardziej barwnych postaci polskich mediów społecznościowych. Jest byłym aktorem, który popularność w serwisie YouTube zaczął zdobywać w 2016 roku m.in. z powodu charakterystycznego ubioru. Na co dzień nosi mundur, bo uważa się za spadkobiercę nieistniejącego już Związku Jaszczurczego. W transmisjach na żywo, które prowadzi razem z dawnym współpracownikiem Janusza Korwin-Mikkego Marcinem Osadowskim, nie stroni od wulgaryzmów, a niektóre cytaty stają się hitami w internecie.

Czytaj więcej

Miłośnicy Putina i Łukaszenki mają partię w Polsce

Jednocześnie Olszański uchodzi za jedną z najgroźniejszych postaci życia publicznego. Często określany jest mianem patostreamera, proputinowskiego ksenofoba, antysemity i faszysty.

To skutek jego głośnych wystąpień m.in. na wiecu w Święto Niepodległości w 2021 roku w Kaliszu, gdy o Olszańskim po raz pierwszy szerzej usłyszała opinia publiczna. Organizatorzy spalili kopię statutu kaliskiego, średniowiecznego przywileju dla Żydów, a zebrani skandowali m.in. „śmierć Żydom!”. Po tym wydarzeniu Olszański i Osadowski trafili do aresztu.

Po raz kolejny znaleźli się w areszcie po wiecu w Bydgoszczy, podczas którego grozili posłom śmiercią. 30 kwietnia Olszański zakończył odbywanie kary sześciu miesięcy więzienia za publiczne nawoływanie do zabójstwa, toczą się wobec niego też liczne inne postępowania sądowe.

Partia „Jaszczura”. Jaki ma program?

Jednak publiczne wypowiedzi Olszańskiego są tylko namiastką tego, co mówi w trakcie audycji na żywo dla sympatyków. Np. podczas jednej z nich powiedział, że osobiście zastrzeliłby syna, gdyby „okazał się pedałem”.

Czytaj więcej

Coraz gorzej w Polsce z wolnością wyznania. Jest raport Departamentu Stanu

O tym, że Olszański tworzy partię, informowaliśmy już we wrześniu ubiegłego roku. Jakie ma cele? – Jesteśmy nacjonalistami, ale nie szowinistami. Nasz nacjonalizm będzie oparty o prawo, a nie o prześladowania czy rasizm – zapewnia Olszański.

Jednocześnie zapowiada jednak ograniczenie wpływów działaczy LGBT na edukację i odebranie praw wyborczych mniejszościom narodowym. Poza tym jego partia chce m.in. zreformować ZUS i zlikwidować podatek dochodowy.

I nastąpić ma to już po wyborach. – Plany są oczywiste. Zamierzamy kandydować w wyborach parlamentarnych, zgłosić listy kandydatów w całej Polsce i doprowadzić do zmiany politycznej – mówi Marcin Osadowski.

Kłopoty organizacyjne Kamratów?

Na jaki wynik może liczyć nowa partia? Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych, który śledzi działalność Kamratów i często zawiadamia prokuraturę w ich sprawie, szacował w ubiegłym roku ich liczebność na 40 tys. Zwracał m.in. uwagę na frekwencję podczas manifestacji w lipcu ubiegłego roku w Warszawie, w której uczestniczyło 8 tys. osób.

Prezes ośrodka Konrad Dulkowski twierdzi dziś jednak, że Kamraci słabną. – Z ruchu odeszło wiele osób z talentami organizacyjnymi. Zaś wobec Olszańskiego ruszają kolejne postępowania karne. To się rozłazi w szwach – twierdzi. I zauważa, że ostatnia manifestacja organizacji w Krakowie przyciągnęła dwukrotnie mniej sympatyków niż przed rokiem w Warszawie.

Liderzy nowej partii odpowiadają, że Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych jest całkowicie niewiarygodny. Sami liczebność swoich sympatyków oceniają na pół miliona, z czego zaangażowanych ma być kilkadziesiąt tysięcy.

Mimo to socjolog z UJ prof. Jarosław Flis nie wierzy w sukces Rodaków Kamratów. – Ich sympatyków jest za mało, a poza tym mają wiele alternatyw, bo w tej politycznej niszy jest dość gęsto – komentuje.

Czytaj więcej

Sondaż: Poparcie dla Koalicji Obywatelskiej spadło, Prawo i Sprawiedliwość się wzmocniło

Jego zdaniem Rodacy Kamraci to raczej „folklor niż przełom”. Zaś Wojciech Olszański mówi, że sam nie planuje startu w wyborach.

– Naszym zadaniem jest oczyścić nasz dom Polskę. Przed nami kupa roboty. Jesteśmy niebezpieczni, ale tylko dla wrogów polskiego interesu narodowego – mówi Wojciech Olszański, ps. Jaszczur. Jest liderem organizacji Rodacy Kamraci, która w piątek nabrała formalnego charakteru, gdy Sąd Okręgowy w Warszawie zarejestrował partię pod tą właśnie nazwą.

Kim jest Wojciech Olszański, ps. Jaszczur

Pozostało 92% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Polska na czele UE od 1 stycznia. Jaka będzie ta prezydencja?
Polityka
Lewica ma problem z obsadzeniem stanowisk "swoich" wiceministrów
Polityka
Donald Tusk przegrywa w sprawie aborcji, To komplikuje plany koalicji
Polityka
Bogdan Klich stanie na czele polskiej ambasady w USA. Wbrew prezydentowi Dudzie
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Polityka
Zbigniew Ziobro o decyzji sejmu. „Człowieka służącego Polsce wydają w łapy mścicieli”
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą