Reklama

Wysłanniczka ONZ: Izrael traktuje palestyńskie ziemie jak kolonie

- Izrael traktuje terytoria palestyńskie jak kolonie - oświadczyła Francesca Albanese, specjalna sprawozdawczyni ONZ ds. okupowanych terytoriów palestyńskich, w czasie wizyty w Londynie. Jej słowa cytuje "The Guardian".

Publikacja: 12.05.2023 11:52

Słup dymu nad Strefą Gazy

Słup dymu nad Strefą Gazy

Foto: AFP

arb

Albanese, która funkcję specjalnej sprawozdawczyni ONZ ds. okupowanych terytoriów palestyńskich pełni od ubiegłego roku, jest włoską prawniczką specjalizującą się w dziedzinie praw człowieka.

Członkowie izraelskiego rządu domagali się już dymisji Albanese - takie żądania przedstawiał m.in. minister ds. diaspory Amichai Chikli, który oskarżył włoską prawniczkę o "sianie nienawiści i antysemityzmu". Wielu Żydów uważa, że Albanese jest stronnicza w swojej ocenie sytuacji. 

Czytaj więcej

Izrael: Awaria Żelaznej Kopuły. Nie przechwyciła rakiety Islamskiego Dżihadu

Zwolennicy Albanese twierdzą z kolei, że ONZ powinno aktywniej jej bronić przed atakami ze strony Izraela. Ona sama uważa krytykę jej oceny sytuacji przez stronę izraelską za "zastraszanie, ni mniej, ni więcej". Stwierdziła jednak, że takie werbalne ataki na nią będą odnosić podobny efekt jak "szczekanie psa na samoloty". 

Albanese w rozmowie z "The Guardian" stwierdziła, że sposób traktowania przez Izrael Palestyńczyków, który określiła mianem "apartheidu", jest "symptomem i konsekwencją terytorialnych ambicji Izraela wobec ziem, które składają się na okrążoną Palestynę". - Izrael jest mocarstwem kolonialnym, utrzymującym okupację, aby zdobyć tyle ziemi, ile to możliwe, tylko dla Żydów. I to prowadzi do licznych naruszeń prawa międzynarodowego - oceniła.

Reklama
Reklama

Izrael ma prawo bronić siebie (...), ale nie może to usprawiedliwiać okupacji w imię samoobrony

Francesca Albanese, specjalna sprawozdawczyni ONZ ds. okupowanych terytoriów palestyńskich

- Jeśli państwa rzeczywiście są oddane dwupaństwowemu rozwiązaniu, jak zdaje się być Wielka Brytania (...), powinny sprawić, aby Izrael zachowywał się tak, jakby istniała możliwość istnienia państwa palestyńskiego, co oznacza suwerenność z politycznego, gospodarczego i kulturalnego punktu widzenia. Prawo do samostanowienia powinno być punktem wyjścia - oświadczyła.

Jak mówiła należy przestać mówić o "eskalacji przemocy" między Izraelem a Palestyńczykami, bo "przemoc na okupowanych terytoriach palestyńskich jest cykliczna, nie jest czymś, co zdarza się przypadkowo". - Jest tylko jeden sposób, by to naprawić - zmusić Izrael do przestrzegania prawa międzynarodowego - oceniła.

Albanese zaprzeczyła przy tym, jakoby odmawiała Izraelowi prawa do samoobrony. - Izrael ma prawo bronić siebie, swoich obywateli, swojego terytorium (...), ale nie może to usprawiedliwiać okupacji w imię samoobrony - stwierdziła.

Polityka
Rosyjski deputowany: Stany Zjednoczone w euforii bezkarności
Polityka
Amerykańsko-rosyjskie zaoczne starcie na morzu
Polityka
Donald Trump: Jedynym narodem, którego Chiny i Rosja się boją, są odbudowane przeze mnie USA
Polityka
Donald Trump do republikanów: Jeśli nie wygramy, czeka mnie impeachment
Polityka
Po spotkaniu w Paryżu. Europa nie odda Ukrainy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama