Berlusconi, który - jak ujawniono niedawno - cierpi na białaczkę, nadal przebywa jednak w szpitalu w Mediolanie.

- Wszystko w porządku, opuścił oddział intensywnej terapii - mówił o byłym premierze Włoch, liderze partii Forza Italia, wchodzącej w skład koalicji tworzącej rząd Giorgii Meloni, jego brat Paolo.

Czytaj więcej

Były premier Włoch Silvio Berlusconi ma białaczkę. Rozpoczęto chemioterapię

Szpital odmówił komentarza ws. wypowiedzi Paolo - zapowiedział jednak przekazanie w poniedziałek informacji na temat stanu zdrowia 86-letniego polityka.

Berlusconi zmaga się nie tylko z białaczką - w przeszłości miał poważne problemy z sercem, a w 2020 roku trafił do szpitala w Mediolanie w związku z ciężkim przebiegiem COVID-19.

Po hospitalizacji z powodu zakażenia koronawirusem Berlusconi mówił, że COVID-19 to "podstępna" choroba i dodał, że walka z nią była najpoważniejszym wyzwaniem z jakim kiedykolwiek się mierzył.

W czerwcu 2016 roku Berlusconi przeszedł bardzo poważną operację serca. W styczniu 2021 roku trafił do szpitala kardiologicznego w związku z arytmią.

Berlusconi to były trzykrotny premier Włoch. W 2011 roku odszedł z urzędu w atmosferze skandalu związanego z organizowanymi przez niego przyjęciami z udziałem prostytutek, określanymi jako "bunga bunga".