Na nagraniu widać, jak młody chłopiec przygotowuje się do świąt Bożego Narodzenia, rysując obrazek i umieszczając go w skarpecie.

Jedna ze scen pokazuje również półkę z książkami m.in. o prawach osób LGBTQ+. Pojawia się również ramka ze zdjęciem dwóch mężczyzn podpisanych "rodzic jeden i rodzic dwa"

Święty Mikołaj, który przypomina rosyjskiego prezydenta, pojawia się w domu chłopca i rozkłada w salonie prezenty.

W dalszej części filmu pokazano tę samą półkę. Tym razem zdjęcie mężczyzn zastąpiono zdjęciem kobiety i mężczyzny, a zamiast książek pojawiły się zabawki.

W ostatniej scenie Święty Mikołaj uśmiecha się i mruga do kamery.

"Rosyjska propaganda zrobiła wideo z Putinem jako Świętym Mikołajem" - napisał Anton Geraszczenko.